Notowania

podatki
08-11-2018 (11:44)

Skarbówka doi jak może. Pan Jan opisuje "hodowanie odsetek" przez fiskusa

Odziedziczyli mieszkanie po synu, sprzedali je, kupili dom. Wtedy, jak opisuje pan Jan, skarbówka upomniała się o pieniądze. - Karanie podatkiem w tej sytuacji jest niesprawiedliwe - mówi prawnik.

Podziel się
Dodaj komentarz
(fot: Arkadiusz Ziolek)
Dla skarbówki wyhodowanie ponad 50 tys. zł na wątpliwym naliczeniu podatku, nie jest problemem.

Historia naszego czytelnika jest dość złożona, ale mogłaby spotkać każdego z nas. Na początku wieku państwo Głowaccy planują budowę domu, ale nagle sytuacja się komplikuje.

- W 2009 r. umiera nasz syn. W kwietniu 2010 r. umiera ojciec bratowej mojej żony, który budował dom-bliźniak dla siebie i córki. Dochodzimy do wniosku, że niewykończony dom jest nie do udźwignięcia dla wdowy przed emeryturą i z kredytem. Odkupujemy połowę bliźniaka - mówi money.pl Jan Głowacki, który napisał do nas przez platformę dziejesie.wp.pl.

Korzystna zmiana podatkowa. Proste PIT-y wypełni za nas skarbówka

Mieszkanie po synu otrzymane w spadku sprzedają w kwietniu 2011 r. Miesiąc później spisują umowę notarialną przedwstępną. - Mieszkanie sprzedaliśmy za 489 tys. zł, a dom kupiliśmy za 480 tys. zł. Dodatkowe koszty udokumentowane fakturami to zakup kotła grzewczego i grzejników - wyjaśnia Głowacki.

Dom jest wykończony, ale nie gotowy do odbioru przez nadzór budowlany. Sprawę opóźnia m.in. gmina kwestionująca eko-szambo i sąsiad zgłaszający roszczenia do 3 metrów działki. Wreszcie wczesną wiosną tego roku domu został odebrany.

Hodowanie odsetek ma się dobrze

Dokładnie na 9 miesięcy przed terminem przedawnienia się ewentualnej należności podatkowej, Urząd Skarbowy żąda podatku z odsetkami na 150 tys. zł. Urzędnicy zajmują konta bankowe czym uniemożliwiają rodzinie działalność gospodarczą. Głowaccy przegrywają też sprawę w WSA.

Po negocjacjach skarbówka umarza odsetki, a ponad 93 tys. zł rozkłada na 11 rat po tysiąc zł. Ostatnia 12 rata wynosi ponad 88 tys. zł. - Działalność gospodarczą prowadzimy od 1993 r. i przez cały czas płaciliśmy terminowo wszystkie należności typu PIT, ZUS, VAT. US nie monitował wcześniej, hodując odsetki (ponad 50 tys. zł), jak to wielokrotnie przytaczała za FPP money.pl - dodaje Jan Głowacki.

Małżeństwo nie rozumie całej sytuacji. Sprzedali mieszkanie i kupili dom. Nic na tym nie zarabiając. Skąd zatem podatek? Pytamy o to w Ministerstwie Finansów i KAS, ale do czasu opublikowania tego artykułu nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi.

O pomoc w wyjaśnieniu tej kwestii pytamy Marka Isańskiego, prezesa wspomnianej przez czytelnika Fundacji Praw Podatnika FPP, która pomogła już w wielu w sporach ze skarbówką o podatek od sprzedaży mieszkań i ulgę meldunkową.

Co z konstytucją?

- Mam wątpliwości czy którykolwiek z urzędników odpowiedzialnych za nałożenie, a w szczególności za egzekwowanie tego podatku, wziął pod uwagę art. 75 konstytucji, który mówi, że "Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli" - mówi money.pl Isański.

W jego ocenie egzekwowanie podatków od obywateli, za to, że wyręczyli państwo i sami zadbali o własny dach nad głową jest sprzeczne z zasadniczą funkcją państwa, jako dobra wspólnego wszystkich obywateli.

- Nie znam szczegółów, ale wygląda na to, że zarówno organy podatkowe jak i sąd administracyjny ze zbytnim automatyzmem podeszli do interpretowania przepisów podatkowych w tej sprawie. Podatek dochodowy można nakładać tylko wtedy, gdy jest dochód. A w tym przypadku tego dochodu nie widać - dodaje prezes FPP.

- W wielu podobnych sprawach dochodzi do sporu z organami podatkowymi, ponieważ stoją one na stanowisku, że podatnik musi w ciągu dwóch lat nie tylko wydatkować ale i definitywnie przenieść własność - mówi Grzegorz Sadura doradca podatkowy specjalizujący się w takich sprawach.

To po prostu niesprawiedliwe

Jednak jak przekonuje prawnik, przepis jest przecież dla zwykłego podatnika, nie handlarza nieruchomości. Zatem interpretacja celowościowa, a więc zgodna z wolą ustawodawcy chcącego zwolnienia przychodu wydatkowanego na zakup innego mieszkania, powinna prowadzić do nieopodatkowania.

- Przecież ten podatnik nie spekuluje nieruchomościami i w skomplikowanych okolicznościach rodzinnych i życiowych podejmuje racjonalne decyzje. Karanie podatkiem w tej sytuacji jest niesprawiedliwe i organ przyczynia się do rujnującego egzystencję ogromnego obciążenia - mówi Sadura.

Głowaccy mają jeszcze szansę w postępowaniu kasacyjnym w NSA. W ocenie prawnika daje im ją projekt zmiany ustawy czekający w Sejmie. Jedna ze zmian polega na dodaniu wyraźnie sformułowanego warunku, że podatnik musi nie tylko wydatkować, ale definitywnie przenieść własność nabytego domu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: podatki, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
08-11-2018

BelzebubPodatnik powinien dobrze się przygotować w aspekcie prawnym wiec winę ponosi on sam co do błędnej interpretacji przepisów dającej ulgę w podatku, … Czytaj całość

08-11-2018

m-53Strasznie łzawa (umiera ojciec bratowej żony) i fałszywa ta historyjka. Bo co to znaczy kupili ale nie przenieśli własności. Co ma odbiór do zakupu. Z … Czytaj całość

08-11-2018

Ale co ja tam wiemTrzeba było się zameldować na rok, albo obowiązkowo po sprzedaży mieszkania, złożyć pismo w US, że całą kwotę przeznacza się na zakup innej … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (75)

Wybrane dla Ciebie