Henryk Kania o liście żelaznym: sąd mnie trochę zaskoczył

Henryk Kania wyraził zaskoczenie decyzją o liście żelaznym, którą przyznał mu katowicki sąd. W rozmowie z Business Insider Polska przedsiębiorca opisał swoje wrażenia oraz odniósł się do kwestii finansowych związanych z powrotem do Polski.

Henryk KaniaHenryk Kania
Źródło zdjęć: © forum
Paweł Gospodarczyk
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Henryk Kania przyznał, że decyzja sądu przyznająca mu list żelazny była zarówno pozytywnym, jak i negatywnym zaskoczeniem. - Trochę mnie sąd zaskoczył. Tak na plus i minus - wyznał w rozmowie z Business Insider Polska przedsiębiorca, nad którym ciąży widmo kary więzienia. Mimo oskarżeń, może teraz bez obawy powrócić do kraju.

Przedsiębiorca, którego nazwisko niegdyś kojarzono z sukcesem w branży wędliniarskiej, teraz mierzy się z poważnymi problemami prawnymi. Kania podkreślił, że zarzuty wobec niego są nieuzasadnione. - Zarzuty wobec mnie są absurdalne i to mnie najbardziej zależy na ich wyjaśnieniu i obronie dobrego imienia - przekonuje.

Katowicki sąd przyznał Kani list żelazny, co pozwala mu na powrót do Polski bez ryzyka natychmiastowego aresztowania. Jednak jednym z warunków tej decyzji jest wymóg zapłacenia 8 mln zł poręczenia. Na pytanie, czy ma zamiar uregulować tę kwotę, odpowiedział z pewnym dystansem, określając pytanie jako „sarkastyczne”.

Skandal korupcyjny w Ukrainie. Najbliższe otoczenie Zełenskiego pod lupą służb

Henryk Kania, którego firma pozostawiła długi na kwotę ponad 880 mln zł, zapewnia, że na pierwszym miejscu stawia wyjaśnienie zarzutów i obronę swojego imienia.

Zakłady Mięsne Kania w Pszczynie, które wcześniej były potentatem na rynku, upadły w 2020 r. Ich założyciel Henryk Kania senior zmarł w listopadzie 2024 r. Jego syn, Henryk, który przejął zarządzanie firmą, jest głównym podejrzanym w toczącym się w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej śledztwie. Był ścigany międzynarodowym listem gończym i europejskim nakazem aresztowania. W 2020 r. argentyńskie służby zatrzymały go w Buenos Aires. Został wówczas osadzony w areszcie domowym.

Źródło: BusinessInsider

Wybrane dla Ciebie
Budżet u Nawrockiego. Minister potwierdza
Budżet u Nawrockiego. Minister potwierdza
Będą tylko dwie zmiany w fabryce w Tychach. Stellantis potwierdza zwolnienia grupowe
Będą tylko dwie zmiany w fabryce w Tychach. Stellantis potwierdza zwolnienia grupowe
Właściciel Color Park składa skargę do ETPCz. "Będę walczył do końca"
Właściciel Color Park składa skargę do ETPCz. "Będę walczył do końca"
Inflacja w USA na rękę Trumpowi. Rynki rosną po danych za grudzień
Inflacja w USA na rękę Trumpowi. Rynki rosną po danych za grudzień
Nowelizacja ustawy ma ograniczyć sprzedaż mieszkań komunalnych za grosze
Nowelizacja ustawy ma ograniczyć sprzedaż mieszkań komunalnych za grosze
Norwegowie z nową propozycją dla Orlenu. "Może okazać się przełomem"
Norwegowie z nową propozycją dla Orlenu. "Może okazać się przełomem"
Bank Światowy podnosi prognozę wzrostu PKB Polski w 2026 roku
Bank Światowy podnosi prognozę wzrostu PKB Polski w 2026 roku
Wielki powrót małych aut miejskich i rok wyzwań dla segmentu premium. Pokazali nową prognozę
Wielki powrót małych aut miejskich i rok wyzwań dla segmentu premium. Pokazali nową prognozę
Giełda w Wenezueli wystrzeliła. Indeks IBC zyskał 130 proc. po zatrzymaniu Maduro
Giełda w Wenezueli wystrzeliła. Indeks IBC zyskał 130 proc. po zatrzymaniu Maduro
PiS chce zbudować nowy port nad Bałtykiem. Kaczyński podał nazwę
PiS chce zbudować nowy port nad Bałtykiem. Kaczyński podał nazwę
Tankowce na celowniku. Cztery jednostki zaatakowane na Morzu Czarnym
Tankowce na celowniku. Cztery jednostki zaatakowane na Morzu Czarnym
Nawrocki podpisze budżet? "Mam dużo żalu"
Nawrocki podpisze budżet? "Mam dużo żalu"