Policzyli, ile straciły firmy przez wojnę na Bliskim Wschodzie

Co najmniej 25 mld dolarów straciły dotąd światowe przedsiębiorstwa wskutek wojny toczącej się między Iranem a USA i Izraelem - wyliczyli w poniedziałek analitycy agencji Reutera. Firmy zmagają się z rosnącymi cenami energii i zerwanymi łańcuchami dostaw.

Wojna na Bliskim Wschodzie 2026
(FILES) An Emirati man stands at the oil terminal of Fujairah during the inauguration ceremony of a dock for supertankers on September 21, 2016. The United Arab Emirates will withdraw from the OPEC and OPEC+ oil cartels on May 1, 2026 state media said on April 28, 2026, calling it a strategic decision by the major producer. (Photo by Karim SAHIB / AFP)
KARIM SAHIBReuters: światowe firmy straciły co najmniej 25 mld dolarów przez wojnę na Bliskim Wschodzie
Źródło zdjęć: © East News | KARIM SAHIB
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Reuters, powołując się na dane raportowane przez firmy notowane na światowych giełdach, podkreślił, że co najmniej 279 przedsiębiorstw wskazało wojnę jako przyczynę działań, takich jak podwyżki cen i cięcia produkcji, które wprowadzają, by złagodzić straty finansowe. Inne firmy zawiesiły wypłaty dywidend lub skup akcji, wysłały pracowników na bezpłatne urlopy lub zwróciły się o doraźną pomoc rządową.

Tak konflikt w Zatoce Perskiej uderzył w gigantów

- Taka zapaść w branży przypomina sytuację podczas globalnego kryzysu finansowego i jest większa niż w innych recesyjnych okresach – powiedział agencji szef Whirlpool Marc Bitzer. Producent AGD obniżył o połowę całoroczną prognozę zysków i zawiesił wypłaty dywidendy.

Bliski Wschód stanął w płomieniach. Zniszczone rafinerie

Analitycy twierdzą, że wraz ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego koszty stałe stają się trudniejsze do zaabsorbowania. Utrzymujące się podwyżki cen nasilają inflację, podważając i tak już kruche zaufanie konsumentów. - Konsumenci wstrzymują się z wymianą produktów i wolą je naprawiać – powiedział Bitzer.

Blokada cieśniny Ormuz, wprowadzona przez Iran w reakcji na ataki USA i Izraela, spowodowała wzrost cen ropy naftowej do poziomu powyżej 100 dolarów za baryłkę, czyli o ponad 50 proc. wyższego niż przed wojną. Zamknięcie Ormuzu podniosło koszty transportu, znacząco ograniczyło dostawy kluczowych surowców i odcięło szlaki handlowe niezbędne do przepływu towarów. Blokada odbiła się na dostawach m.in. nawozów, helu, aluminium i polietylenu.

Jedna piąta badanych przez analityków różnych firm - od producentów kosmetyków, opon i detergentów po operatorów rejsów wycieczkowych i linie lotnicze - odnotowała straty finansowe spowodowane wojną.

Światowe firmy straciły co najmniej 25 mld dolarów przez wojnę

Największe straty, wynoszące ok. 15 mld dolarów, poniosły linie lotnicze. W miarę trwania konfliktu na alarm bije jednak coraz więcej firm z innych branż - podkreśliła agencja.

Japońska Toyota informowała, że grożą jej straty w wysokości 4,3 mld dolarów, a Proctor and Gamble szacował, że jego zyski spadną o 1 mld dolarów. McDonald's podał na początku maja, że spodziewa się wyższej długoterminowej inflacji kosztów w związku z ciągłymi zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Prezes firmy Chris Kempczinski podkreślił w rozmowie z agencją, że gwałtowny wzrost cen paliw negatywnie wpływa na popyt konsumentów o niższych dochodach. Natomiast Mark Erceg, dyrektor finansowy międzynarodowej korporacji Newell Brands, powiedział, że każdy wzrost cen ropy o 5 dolarów za baryłkę generuje około 5 mln dolarów dodatkowych kosztów.

Prawie 40 firm z branży przemysłowej, chemicznej i materiałowej zadeklarowało, że podniesie ceny swoich produktów ze względu na swoją zależność od dostaw petrochemicznych z Bliskiego Wschodu.

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od amerykańsko-izraelskich ataków na Iran. Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, ale rozmowy o trwałym pokoju utknęły w martwym punkcie. Strony wzajemnie odrzucają swoje propozycje porozumienia, a Ormuz pozostaje jednym z kluczowych punktów spornych.

Wybrane dla Ciebie