W Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego rośnie zainteresowanie szkoleniami pozwalającymi zmniejszyć liczbę punktów karnych. Kierowcy próbują zdążyć przed wejściem w życie nowych przepisów, które ograniczą możliwość redukowania punktów za część wykroczeń.
Zmiany mają objąć m.in. przekraczanie prędkości, jazdę pod wpływem alkoholu, korzystanie z telefonu podczas prowadzenia auta, niebezpieczne wyprzedzanie oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszym. Po wejściu nowych regulacji punkty za takie przewinienia nie będą mogły zostać skasowane po odbyciu kursu - opisuje Radio Zet.
Ma 31 lat i firmę wartą 11 mld dol. Polak walczy o talenty z Muskiem
Jak przyznaje Damian Drzewicki z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, zainteresowanie szkoleniami wyraźnie wzrosło. W części WORD-ów uruchamiane są już dodatkowe terminy kursów.
Regulacje mają wejść w życie od 3 czerwca, a nikt nic nie wie. To jest najgorsze, ta niepewność – i dla nas, i dla kierowców z punktami karnymi na koncie. Ludzie nie wiedzą, czy mają redukować te punkty, czy nie – czy mają się z tym spieszyć, czy nie – powiedział.
Punkty karne trudniejsze do skasowania
Zmiany mają być elementem szerszego zaostrzenia przepisów drogowych. Równolegle planowane jest również zaostrzenie taryfikatora dotyczącego przekroczeń prędkości.
Nowe regulacje przewidują, że każde przekroczenie limitu prędkości o ponad 50 km/h będzie automatycznie oznaczało dopisanie 15 punktów karnych. Zdaniem części przedstawicieli WORD-ów ograniczenie możliwości redukcji punktów może wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa na drogach - czytamy.
– Jeśli ktoś może redukować te punkty, to może się za kółkiem zachowywać mniej bezpiecznie. Jest taki mechanizm psychologiczny, który mówi, że teraz coś zrobię źle, ale te punkty zbije – ocenił w rozmowie z Radiem Zet Włodzimierz Bogaczyk z poznańskiego WORD-u.
Niepewność związana z terminem wejścia nowych przepisów powoduje, że część kierowców chce jak najszybciej skorzystać z obecnych zasad.
Pracownicy WORD-ów zwracają uwagę, że wiele osób obawia się utraty możliwości zmniejszenia liczby punktów za wykroczenia, które dziś można jeszcze objąć szkoleniem redukcyjnym.
Źródło: Radio Zet