Ikea po zwolnieniu pracownika. Zbadano wpływ głośnej decyzji na opinie o marce

Na początku wakacji Ikea zwolniła pracownika za wpisy w intranecie ws. osób LGBT. Po miesiącu od tych wydarzeń, które rozgrzały opinię publiczną YouGov BrandIndex dokładnie przebadał reakcje i komentarze w sieci.

W pierwszych dniach po wybuchu afery opinia o marce była gorsza od średnich poziomów.
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Jaruga/REPORTER
Krzysztof Janoś

Mężczyzna stracił pracę po tym, jak sprzeciwił się polityce firmy, która wspierała akcję Miesiąca Dumy LGBT, zachęcając do udziału w niej również swoich pracowników.

Pracownik swoją postawę podpierał cytatami z Biblii potępiającymi homoseksualizm. Firma w uzasadnianiu wypowiedzenia powołała się na swój wewnętrzny regulamin. Komentarze pracownika w ocenie Ikei naruszyły zasady "współżycia społecznego", dlatego doszło do zwolnienia.

Głośne zwolnienie w IKEI. Wiceminister sprawiedliwości zabiera głos

Według danych YouGov BrandIndex - cytowanych przez portal dlahandlu.pl - w krótkoterminowej perspektywie reakcja społeczeństwa była negatywna, aczkolwiek nie bardzo silna.

Używany w badaniu wskaźnik Attention odnośnie Ikei był na nieznacznym poziomie. To dowód na to, że niewielu Polaków zainteresowało się sprawą w sposób znaczący. Inaczej jednak zachowywał się w dniach po decyzji wskaźnik Buzz.

On z kolei odpowiada na pytanie, jakie są nastroje konsumenckie co do jakiejś konkretnej marki. Zaraz po pierwszych informacjach o zwolnieniu wskaźnik ten zaczął dla Ikei spadać. To dowód na to, że konsumenci sieci spotykali się wtedy głównie z negatywnymi komentarzami o firmie.

Efekt ten był jednak krótkotrwały. Według firmy badawczej nic nie wskazuje, by skutkowało to rezygnacją czy nawet tylko ograniczenia zakupów w tych sklepach.

Dowodzi tego też odsetek Polaków, którzy deklarują chęć korzystania z oferty Ikei. Jak się okazało, w ciągu ostatnich 90 dni pozostawał on na tym samym poziomie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
T-Mobile prezentuje nowości na MWC w Barcelonie. 6G już na horyzoncie
T-Mobile prezentuje nowości na MWC w Barcelonie. 6G już na horyzoncie
Obiekt jądrowy w Natanz trafiony. "Nic nie wiadomo o uszkodzeniach"
Obiekt jądrowy w Natanz trafiony. "Nic nie wiadomo o uszkodzeniach"
Babisz zdecydował. Czechy wysyłają po swoich obywateli rządowe samoloty
Babisz zdecydował. Czechy wysyłają po swoich obywateli rządowe samoloty
Sygnał ostrzegawczy z polskiego przemysłu. Rozczarowujące dane
Sygnał ostrzegawczy z polskiego przemysłu. Rozczarowujące dane
Oto lotniska i linie, które najbardziej ucierpiały po ataku na Iran
Oto lotniska i linie, które najbardziej ucierpiały po ataku na Iran
Co z dostawami gazu dla Polski? "Są w pełni zabezpieczone"
Co z dostawami gazu dla Polski? "Są w pełni zabezpieczone"
Matka wysiadła, wózek z niemowlęciem został w pociągu. Urząd reaguje
Matka wysiadła, wózek z niemowlęciem został w pociągu. Urząd reaguje
Armatorzy uciekają z Ormuz. Chiny wycofują swoje statki
Armatorzy uciekają z Ormuz. Chiny wycofują swoje statki
Złoty już reaguje. Analitycy mówią, co nas czeka
Złoty już reaguje. Analitycy mówią, co nas czeka
Polska gospodarka przyspiesza. GUS pokazał dane za 2025 rok
Polska gospodarka przyspiesza. GUS pokazał dane za 2025 rok
Co się dzieje w słynnej cieśninie? Mapa cała w czerwonych punktach
Co się dzieje w słynnej cieśninie? Mapa cała w czerwonych punktach
Tak bogacze uciekają z Zatoki Perskiej. Koszt? 350 tys. dol.
Tak bogacze uciekają z Zatoki Perskiej. Koszt? 350 tys. dol.