Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Inspekcja Pracy w Ikei. Wszystko przez zwolnienie pracownika

178
Podziel się:

Ikea wciąż odczuwa skutki zwolnienia pracownika, który na firmowym forum cytował Biblię w kontekście osób LGBT. W krakowskim sklepie trwa właśnie kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. Sieć z kolei wydaje oświadczenie, w którym podkreśla "skalę niezrozumienia sytuacji".

Ikea w Krakowie w najbliższych dniach będzie kontrolowana przez Państwową Inspekcję Pracy
Ikea w Krakowie w najbliższych dniach będzie kontrolowana przez Państwową Inspekcję Pracy (iStock.com)

Jak informuje TOK FM, kontrola PIP w Ikea może potrwać nawet miesiąc. Wszystko dlatego, że będzie to dość obszerna kontrola, jak to zwykle bywa w przypadku wejścia Inspekcji do firmy.

- Jest to kontrola prawie kompleksowa. Dotyczy i bezpieczeństwa, i higieny pracy, i prawa pracy. Czyli zagadnień takich jak zawieranie i rozwiązywanie stosunków pracy oraz różnych innych zagadnień, dotyczących m.in. szkoleń z zakresu BHP czy badań lekarskich - wyliczał w rozmowie z TOK FM Józef Bajdel, Okręgowy Inspektor Pracy w Krakowie.

W czwartek po południu z kolei Ikea wydała kolejne już oświadczenie w sprawie afery ze zwolnionym pracownikiem.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

"Skala niezrozumienia całej sytuacji oraz naszego przekazu osiągnęła taki poziom, że postanowiliśmy pozostawić ocenę powołanym do tego podmiotom" - napisała sieć, która podkreśla, że współpracuje z każdym, kto dąży do wyjaśnienia sprawy. I z uwagi na dobro postępowania, nie będzie więcej komentować sprawy.

Przypomnijmy, że mężczyzna stracił pracę po tym, jak sprzeciwił się polityce firmy, która wspierała akcję Miesiąca Dumy LGBT zachęcając do udziału w niej również swoich pracowników.

Jak przekonuje, swój komentarz na firmowym forum internetowym poparł cytatami z Biblii potępiającymi homoseksualizm. Firma w uzasadnianiu wypowiedzenia powołała się na swój wewnętrzny regulamin. Pracodawca uznał, że ten komentarz naruszył zasady współżycia społecznego oraz stanowił "przejaw braku szacunku oraz poszanowania odmienności osób o innej orientacji seksualnej".

Jak pisaliśmy wielokrotnie w money.pl, pracownik domaga się od swojego byłego pracodawcy przywrócenia do pracy oraz symbolicznego odszkodowania. Chodzi o 2250 zł dla siebie i 1000 zł na cel charytatywny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(178)
Janko
3 lata temu
Brawo dla Ikei
AWar
3 lata temu
Jedyne co do firm takich jak IKEA rzeczywiście przemawia, to spadek liczby klientów. Ponieważ oferta IKEI już od dawna nie należy do tanich, to należało by się zastanowić, czy się musi koniecznie tam kupować. Ostatecznie istnieje bogata alternatywa. Ja osobiście długo do IKEI nie zajrzę. Nie mogę bowiem promować firmy, która bezczelnie i brutalnie usiłuje rozwodnić, rozłożyć naszą cywilizację. Ani IKEA ani my tej cywilizacji nie stworzyliśmy. Stworzyły ją dziesiątki wcześniejszych pokoleń, a my, którzy z jej dobrodziejstw korzystamy, mamy w obowiązku ją przyszłym pokoleniom w jak najlepszej kondycji przekazać...
Woda
3 lata temu
Katolicy wierzą że czyny homoseksualne są złe. Przytaczanie Pisma Świętego przez tego pracownika było wyrazem jego głębokiej troski o osoby które te czyny popełniają oraz te które to popierają. I nie ma to nic wspólnego z sianiem nienawiści i nawoływaniem do agresji. Przytoczył te cytaty bo w nie wierzy i w ten sposób ostrzega cały ruch LGBT aby nie szli na zatracenie. Wyraża więc ogromny szacunek do drugiego człowieka. W to wierzy i o tym mowi a ponoć mamy wolność wiary i wolność wypowiedzi.
pmm
3 lata temu
Za publiczne czytanie biblii i noszenie krzyża powinna być chłosta i więzienie. Za kanibalizm i jedzenie martwego ciała mesjasza psychiatryk i kaftan.
POLONE
3 lata temu
CZY W POLSCE TO WIEKSZOSC UMYSLOWO CHORYCH ???.I POMYSLEC, ZE POLOWA POLSKIEJ TEPOTY UMYSLOWEJ ZABIERA GLOS I PODEJMUJE DZIALANIA NA MIARE SREDNIOWIECZA PRZEZ JEDNEGO SWIRNIETEGO NAKOLANNIKA PODAMBONOWEGO, KTORY PROPAGOWAL MITOLOGIE WATYKANSKA ZAMIAST PRACOWAC !!.
...
Następna strona