"Piętnować, reagować". Mocny przekaz dla rządu ws. podatków

Konsolidacja fiskalna musi polegać na działaniach dochodowych i wydatkowych, a przy najbliższych wyborach nie ma miejsca na obniżki podatków, w tym waloryzację drugiego progu PIT, czy zwiększenie kwoty wolnej, ani na nowe świadczenia społeczne - ocenia przewodniczący Rady Fiskalnej Sławomir Dudek.

Dr Sławomir DudekDr Sławomir Dudek
Źródło zdjęć: © East News | Paweł Wodzyński
Przemysław Ciszak

"Struktura konsolidacji musi polegać zarówno na działaniach dochodowych, jak i wydatkowych, a ostateczny kształt konsolidacji musi wynikać z debaty, uczciwej debaty politycznej. Ona musi się odbyć i być dokładnie policzona. (...) Zbliżające się wybory to przede wszystkim - nie ma miejsca na żadne obniżki podatków, na żadne nowe świadczenia. Jeżeli ktoś wymyśli jakiś nowy dochód, to nie po to, żeby sfinansować obniżenie podatku w innym miejscu, tylko na to, żeby zredukować deficyt" - powiedział Dudek w trakcie debaty na Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie.

"Nie stać nas"

"Uważam, że trzeba mocno reagować, piętnować, dyskutować, jeżeli pojawią się propozycje - niestety nie stać nas w tej chwili na zwiększenie drugiego progu (podatkowego 120 tys. zł - przyp. red.), na żadne w trzech krokach (zwiększenie - przyp. red.) kwoty wolnej, na waloryzację 800+, bo to są wszystko działania zwiększające deficyt. Musimy szukać rozwiązań redukujących deficyt, a nie finansujących nowe obietnice" - dodał.

Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"

Dudek poinformował, że Rada Fiskalna chce pokazać jak widzi stan finansów publicznych do 2028 r. i jakiej konsolidacji będzie ta diagnoza wymagać w późniejszych latach.

"Jeżeli chodzi o reguły fiskalne i europejskie jest zgaszone światło do 2028 r., światła zapalą się w 2028 i trzeba też pokazać co to oznacza i jaką konsolidację Polska będzie musiała ponieść" - dodał.

Wybrane dla Ciebie