Impact’25 to wydarzenie ważne nie tylko dla uczestników oraz obserwatorów z uwagi na toczące się na nim dyskusje, poruszane tematy i wyciągane wnioski. Jest także doskonałą okazją, by zaprezentować całą Polskę, a Poznań w szczególności, od jak najlepszej strony. Nie jak dawniej, kiedy po prostu chcieliśmy udowodnić, że doganiamy europejską i światową stawkę, tylko jasno podkreślić, że wyrównanie poziomu pod wieloma względami mamy już za sobą i teraz celujemy w miejsce w czołówce.
- To jest dla nas możliwość pokazania rozwoju Polski w pigułce – mówi Jacek Jaśkowiak. – Że można w sferze publicznej realizować inwestycje w sposób tak naprawdę taki, jak w Chinach. Mam tu na myśli tempo i czas wykonania – precyzuje. – My pokazaliśmy, że mosty Berdychowskie można zbudować w 15 miesięcy. Kolega z niemieckiego miasta powiedział, że u niego w tym terminie przygotowano by dopiero plac budowy.
Więcej o Polakach, którzy udowadniają, że demokracja nie musi opierać się na niekończących deliberacjach i dyskusjach, ale może być sprawna i sprawcza oraz również o tym, ile Poznań bezpośrednio zarabia na kongresie Impact, można dowiedzieć się z rozmowy Wirtualnej Polski z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem.