Iran odrzucił warunki USA. "Nie do przyjęcia". Przedstawi własne

Iran wkrótce przekaże Stanom Zjednoczonym kontrpropozycję w sprawie umowy nuklearnej - oświadczył w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei. Propozycję przedstawioną wcześniej przez USA władze w Teheranie uznały za nie do przyjęcia.

Ali Chamenei przywódca religijny Iranu i Donald Trump Ali Chamenei przywódca religijny Iranu i Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Getty Images
Przemysław Ciszak

- Propozycja USA jest dla nas nie do przyjęcia. Za pośrednictwem Omanu przekażemy drugiej stronie własną propozycję, kiedy zakończymy prace nad nią - oświadczył Bagei, dodając, że "jest ona logiczna, rozsądna i zrównoważona".

Rzecznik przekazał, że nie został jeszcze ustalony termin szóstej rundy negocjacji między Stanami Zjednoczonymi i Iranem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska marka YES: Jak powstało złote imperium? Maria Kwiatkiewicz w Biznes Klasie

Ali Chamenei odrzuca warunki USA

W ubiegłą środę irański przywódca duchowo-polityczny ajatollah Ali Chamenei oświadczył, że propozycja administracji USA dotycząca umowy nuklearnej jest sprzeczna z interesami narodowymi Iranu, i zapowiedział, że Iran nie zrezygnuje ze wzbogacania uranu.

USA zarzucają władzom Iranu, że pracują nad stworzeniem broni nuklearnej. Teheran zapewnia z kolei, że jego polityka jądrowa ma wyłącznie pokojowy charakter, ale wzbogaca uran do 60 proc. - znacznie powyżej poziomu wymaganego dla cywilnych zastosowań - i, jak wynika z ostatnich raportów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, przyspieszył ten proces w ostatnim kwartale. Według MAEA ok. 42 kg uranu wzbogaconego do 60 proc. wystarcza do wyprodukowania jednej bomby atomowej, a do połowy maja Iran uzyskał łącznie 408,6 kg wzbogaconego uranu.

Zerwane porozumienie

W 2015 r. Iran, USA, Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Chiny, Rosja i Unia Europejska zawarły porozumienie nuklearne, które miało ograniczyć program jądrowy Teheranu w zamian za zniesienie części sankcji. Umowa przewidywała m.in. ograniczenie wzbogacania uranu do poziomu 3,67 proc.

W 2018 roku, za czasów pierwszej prezydentury Donalda Trumpa, USA wycofały się z porozumienia. Iran również odszedł od jego zapisów, wzbogacając uran ponad wyznaczony limit.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czerwony wtorek na GPW. Akcje Modivo tracą ponad 5 proc., banki ciągną indeks w dół
Czerwony wtorek na GPW. Akcje Modivo tracą ponad 5 proc., banki ciągną indeks w dół
Co dalej z cenami w Polsce? Prezes NBP zabiera głos
Co dalej z cenami w Polsce? Prezes NBP zabiera głos
Arabia Saudyjska z deficytem budżetowym. Riad ogłasza plan finansowy na 2026 rok
Arabia Saudyjska z deficytem budżetowym. Riad ogłasza plan finansowy na 2026 rok
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.12.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.12.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 24.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 24.2.2026
Fala ukraińskich firm w Polsce. Oto w jakich branżach jest ich najwięcej
Fala ukraińskich firm w Polsce. Oto w jakich branżach jest ich najwięcej
Media: ogromny przełom w Niemczech. Mówią wprost: fatalny błąd
Media: ogromny przełom w Niemczech. Mówią wprost: fatalny błąd
Estonia zamyka na noc przejścia graniczne  z Rosją
Estonia zamyka na noc przejścia graniczne z Rosją
Oszukani w rządowym programie walczą o sprawiedliwość. Minister: sprzątamy
Oszukani w rządowym programie walczą o sprawiedliwość. Minister: sprzątamy
Trump naciska na Włochy. Chce powstrzymać przyjmowanie lekarzy z Kuby
Trump naciska na Włochy. Chce powstrzymać przyjmowanie lekarzy z Kuby
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl