Irański serwis kryptowalutowy padł ofiarą ataku hakerskiego. Tropy wiodą do Izraela

Hakerzy powiązani z Izraelem zaatakowali irańską giełdę kryptowalut Nobitex, wykradając środki o wartości ponad 81 milionów dolarów. Atakujący wykorzystali specjalne adresy portfeli cyfrowych do przeprowadzenia kradzieży, a cały incydent ma miejsce w czasie narastającego konfliktu między Izraelem a Iranem.

Bitcoin Change poster is seen near a bus stop in Jerusalem, Israel on December 29, 2022. (Photo by Jakub Porzycki/NurPhoto via Getty Images)Trop wiedzie do Izraela
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

Według informacji udostępnionych przez analityka blockchain ZachXBT irańska giełda kryptowalut Nobitex straciła co najmniej 81,7 miliona dolarów w cyfrowych aktywach. Kradzież dotyczyła środków przechowywanych w sieci Tron oraz na innych blockchainach kompatybilnych z Ethereum Virtual Machine (EVM).

Hakerzy prawdopodobnie wykorzystali tak zwane "adresy próżności" (vanity address) do przeprowadzenia ataku. Są to specjalne adresy portfeli cyfrowych zawierające określone, wybrane przez użytkownika sekwencje znaków. Pierwszy atak, w którym skradziono około 49 milionów dolarów, przeprowadzono z adresu zawierającego obraźliwą wiadomość skierowaną przeciwko giełdzie. Drugi wykorzystany adres miał również nietypową formę, co potwierdzają dane z serwisu Tronscan.

Przedstawiciele giełdy Nobitex potwierdzili, że część ich "gorących portfeli" (hot wallets) wykazywała oznaki "nieautoryzowanego dostępu" i została natychmiast "zawieszona" po wykryciu problemu. "Aktywa użytkowników są całkowicie bezpieczne zgodnie ze standardami zimnego przechowywania, a incydent dotknął jedynie część aktywów w gorących portfelach" - poinformowała firma w komunikacie. Dodano również, że "wszystkie szkody zostaną zrekompensowane z funduszu ubezpieczeniowego i zasobów Nobitex".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Napięcie przed misją Polaka. Uszczelniali skafandrami Rosjan

Polityczny kontekst ataku i odpowiedzialność za włamanie

Hakan Unal, starszy specjalista ds. bezpieczeństwa w firmie Cyvers zajmującej się bezpieczeństwem blockchain, stwierdził, że atak na Nobitex "wydaje się wynikać z krytycznego błędu w kontroli dostępu, co pozwoliło atakującym przeniknąć do wewnętrznych systemów i opróżnić gorące portfele na wielu blockchainach". Zaskakujące jest jednak to, że skradzione środki pozostają nieruszone - dodał ekspert.

Włamanie do Nobitex dołącza do rosnącej listy ataków hakerskich w branży kryptowalutowej w 2025 roku. Według firmy zajmującej się bezpieczeństwem blockchain CertiK, w tym roku skradziono już ponad 2,1 miliarda dolarów w cyfrowych aktywach. Ronghui Gu, współzałożyciel CertiK, powiedział, że "większość tej kwoty 2,1 miliarda dolarów była spowodowana naruszeniami portfeli, niewłaściwym zarządzaniem kluczami i problemami operacyjnymi".

Odpowiedzialność za atak na Nobitex przypisała sobie proizraelska grupa hakerska nazywająca się "Gonjeshke Darande". W poście opublikowanym w mediach społecznościowych grupa zapowiedziała, że w ciągu 24 godzin udostępni kod źródłowy kryptowalutowej giełdy i jej wewnętrzne pliki, ostrzegając, że pozostałe aktywa na platformie "będą zagrożone".

"Giełda Nobitex znajduje się w centrum wysiłków reżimu mających na celu finansowanie terroru na całym świecie, a także jest ulubionym narzędziem reżimu do łamania sankcji" - napisała grupa. "Zależność reżimu od Nobitex jest widoczna w fakcie, że praca w Nobitex jest uznawana za ważną służbę wojskową, ponieważ jest uważana za istotną dla wysiłków reżimu" - dodali hakerzy, wzywając użytkowników do "podjęcia działań, zanim będzie za późno".

Atak na giełdę nastąpił w piątym dniu odnowionego konfliktu między Izraelem a Iranem, co wzbudza obawy przed szerszą wojną regionalną. 13 czerwca Izrael przeprowadził liczne ataki na cele wewnątrz Iranu, co stanowiło największy atak na ten kraj od czasu wojny irańsko-irackiej w latach 80. Od tego czasu oba kraje prowadziły strategiczne ataki rakietowe przeciwko sobie, co według doniesień mediów doprowadziło do śmierci 224 osób w Iranie i 24 osób w Izraelu.

Wybrane dla Ciebie
Kaloryfery skręcone do "zera". Prawnik: to problem dla spółdzielni
Kaloryfery skręcone do "zera". Prawnik: to problem dla spółdzielni
Metro w drugim polskim mieście. Trwają przygotowania. Oglądali tarczę
Metro w drugim polskim mieście. Trwają przygotowania. Oglądali tarczę
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
W Europie wrze po ostatnich wypowiedziach Trumpa. Ekspert: czasy bycia miłym minęły
W Europie wrze po ostatnich wypowiedziach Trumpa. Ekspert: czasy bycia miłym minęły
Nowa strategia USA. To koniec złudzeń. Znamienne słowa o Europie
Nowa strategia USA. To koniec złudzeń. Znamienne słowa o Europie
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach
Chińskie auta zdobędą rynki w USA? Niespodziewany ruch administracji Trumpa
Chińskie auta zdobędą rynki w USA? Niespodziewany ruch administracji Trumpa
Przepracował 67 lat. ZUS: to najwyższa emerytura w Polsce
Przepracował 67 lat. ZUS: to najwyższa emerytura w Polsce
Remontują legendarny żaglowiec. "Szukamy części po całym świecie"
Remontują legendarny żaglowiec. "Szukamy części po całym świecie"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl