Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KBB
|

Jak Gazprom szantażuje Europę. Rosyjski analityk ujawnia schemat

30
Podziel się:

Wywołać panikę ograniczając sprzedaż gazu, a następnie podpowiedzieć, że gaz popłynie szerokim strumieniem, jeśli Unia Europejska zrezygnuje z przepisów antymonopolowych – tak wygląda schemat działania Gazpromu według analityka niezależnej rosyjskiej gazety. Realizowany wspólnie z Kremlem, bo Gazprom finansowo na tym procederze traci. Ale wiele zyskać może Rosja.

Jak Gazprom szantażuje Europę. Rosyjski analityk ujawnia schemat
Dajcie nam monopol na gaz albo zakręcimy kurek - mówi Putin (GETTY, Anadolu Agency)

W wywiadzie opublikowanym w rosyjskiej niezależnej "Nowej Gaziecie" analityk Michaił Krutichin wyjaśnia schemat działania rosyjskich władz w sprawie dostaw gazu do UE. Pierwotna podwyżka cen gazu była naturalna, nie wynikała z polityki. Gazprom mógł spokojnie sprzedawać droższy gaz i nieźle na tym zarabiać. Wybrał inną drogę.

Z jednej strony ograniczył sprzedaż gazu na rynku, poza długoterminowymi kontraktami. Krutichin zarzucił Gazpromowi jednoczesne prowadzenie "kampanii z licznymi oświadczeniami i panicznymi informacjami o kryzysie zaopatrzenia Europy w gaz".

Działania rosyjskiego koncernu analityk opisuje jako "strajk włoski", polegający na tym, że "wszystkie wcześniej zawarte kontrakty są realizowane, ale do Europy nie napływają żadne dodatkowe ilości gazu".

Zobacz także: Skąd podwyżki cen gazu? Szef PGNiG wskazuje na działania Gazpromu

Krutichin powołuje się na swoją niedawną rozmowę z przedstawicielem Gazpromu, którego nazwiska nie wymienia.

- Opisał mi on w istocie schemat szantażu: my dostarczymy wam dodatkowy gaz - mówią w Gazpromie – tylko w tym wypadku jeśli wy odrzucicie wasze ustawy antymonopolowe i uznacie Gazprom za całkowitego monopolistę na jednej z ważnych tras dostaw gazu - powiedział ekspert.

Jak wskazał, przestrzeganie wymogów trzeciego pakietu energetycznego UE i unijnych dyrektyw gazowych nie pozwoli Gazpromowi na przesyłanie więcej niż 65 mld m sześc. gazu rocznie gazociągami Nord Stream i Nord Stream 2.

Putin próbuje rozbić Europę

Krutichin przypomina także, że przez Nord Stream 2 płynąć będzie gaz, który dotąd transportowany był przez terytorium Ukrainy.

- Daje to możliwość manewru, bo Gazprom będzie mógł wtedy nie tylko zrezygnować z transportu przez terytorium Ukrainy, ale też np. zmniejszyć przesył przez Białoruś i Polskę. To również jest narzędzie presji - powiedział analityk.

Chociaż Gazprom traci finansowo, rezygnując z kontraktów spotowych, to obecny "strajk włoski" przynosi "korzyść polityczną".

- Kreml wzmacnia rozdźwięk w Europie" - podkreśla Krutichin. Zdaniem analityka "w Europie jest gigantyczne lobby gazpromowskie: władze Węgier i Serbii, politycy niemieccy i austriaccy". Nawiązując do polityki Gerharda Schroedera jako kanclerza Niemiec, analityk ocenia, że "schroederyzacja Europy działa nieźle".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(30)
Jerzy Przyk
9 miesięcy temu
...hmm... skrajnie pozbawionym rozumu musi być ten, kto nie chce przyjąć do wiadomości, że po 1989 roku w Polsce wszystkie kolejne ekipy rządowe poprzyklejały się do rzymsko-katolickich hierarchów, oczekując wzajemności, ergo - kościelnego poklasku głoszonego z kościelnych ambon. W zamian - hierarchowie zażyczyli sobie od kolejnych, tak zwanych watykańsko-polskich rządów - ziemskich nadań oraz pieniędzy - wszystko kosztem polskich podatników. Swoim rozbestwieniem i rozpasaniem - niedawno zażyczyli sobie od poloczkowatych politykierów - likwidacji niezależnych mediów, od lat funkcjonujących w Polsce. Ostatnio zażyczyli sobie od stojącego nad grobem Jarosława Kaczyńskiego - wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej i cofnięcie naszego kraju do średniowiecza. Nie sposób się zatem dziwić, że po 1989r głównym źródłem zła w naszym kraju stali się kościelni hierarchowie oraz ich politykierscy akolici, wspierający motłoch, hołotyzm, zabobon oraz wszelką ciemnotę. Nikt, kto posiada zdolność do samodzielnego myślenia, przenigdy nie odda swojego głosu przy wyborczej urnie na partię, która stanowczo i zdecydowanie nie odetnie się od czarnych, watykańskich sotni. Tylko jednostronne zerwanie hańbiącego Polskę i Polaków konkordatu, bezwzględna sekularyzacja wszelkich, tak zwanych dóbr kościelnych - (ichni panbóg z nieba im ziemskich dóbr nie nadał), odcięcie wszelkiej maści kapelanów, katechetów oraz im podobnych - od pieniędzy podatników - pozwoli na natychmiastowe uzdrowienie sytuacji społeczno-gospodarczej w naszym kraju. P.S. Prawdziwych mężów stanu w Polsce ze świecą szukać. Najczęściej - to zwykłe, politykierskie cwaniaczki, zakładnicy miękkich, sejmowych foteli oraz apanaży i innych synekur - powiązanych z owymi fotelami. Ot, i wszystko...
NIC 1
9 miesięcy temu
Wszystkim co na forum piszą informuję, że gazprom przesyła zakontraktowane umowami ilości gazu po cenach zakontraktowanych i nie ma to nic wspólnego z cenami na giełdzie w Holandii czy gdzie inndziej. Rosja i Gazprom rozważają dopiero sprzedaż dodatkowej ilości gazu na giełdzie w Petersburgu - tak podana wiadomość ze strony Rosji uspokoiła trochę giełdę. Przesyłanie dodatkowych ilości gazu to dodatkowe koszty większe za przesył gazu, a Ukraina w kontraktach liczy sobie największą stawkę za 100 km 2,66$ a w Europie liczą około 1,5$. Nie wiem ile by liczyła za dodatkowe ilości. Pazerny czasami dwa razy traci. Dziwię się troche rosjanom, że nie sprzedawali gazu na giełdzie w Holandii to chyba 10 razy wyższa cena niż w kontraktach, ale zapewne wszyscy dodakowo hurem by okrzykneli, że to gazpromu sprawka. O winach niech się wypowiada sąd ja tylko przypomnę, że gdyby NS2 był w używaniu 1,5 roku temu nie byłoby problemu może inny byłby problem. Kto przyczynił sobie problemów to poddaję do rozwiązania czytelnikom.
...
9 miesięcy temu
pier.lić rooskich i budować elektrownie atomowe, modułowe
cvb
9 miesięcy temu
Kłamliwy artykuł który ma całkowicie obarczyć Rosje wysokimi cenami gazu w Europie.Tym samym cąłkowicie pominąć wine EU i innych czynników zewnętrznych takich jak Amerykanskie LNG trafiajace do Azji a nie do EU. Gazprom działa jak jak każda inna korporcja amerykańska i Europejska której celem jest bronienie własnych interesów.Gdyby nie snakcje USA na NS2 ten już by działał a ceny gazu w EU byłyby mniejsze.Zarzut ,że GAzprom nie chce pompować dodatkowych ilość przez Ukraine za zawyżonych taryfach tylko czeka na uruchomienie taniego NS2.Każda korporacje można oskarżyć o to,że działa w własnym interesie.
Lechita
9 miesięcy temu
Vladimir zuch ! Takiego przywódcy nam potrzeba .
...
Następna strona