Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Szykuje się rewolucja w TVP. Jest sposób, by poszło szybko

662
Podziel się:

Czy możliwe są szybkie zmiany w mediach publicznych, biorąc pod uwagę, że to Rada Mediów Narodowych, którą powołano do życia za czasów rządów PiS, decyduje o obsadzie najwyższych stanowisk? "Rzeczpospolita" wskazuje możliwe scenariusze.

Szykuje się rewolucja w TVP. Jest sposób, by poszło szybko
Prezes TVP Mateusz Matyszkowicz (East News, Oleg Marusic/REPORTER)

Dziennik podkreśla, że zmiana władzy zarówno w Telewizji Polskiej i Polskim Radiu to nie będzie zadanie, które można zrealizować od ręki. Wszystko przez to, że kluczową rolę w tym procesie odgrywa Rada Mediów Narodowych, ciało specjalne stworzone podczas rządów PiS, które ma decydujący głos w kwestii obsadzania stanowisk w zarządach spółek prowadzących te stacje.

Zmiany w TVP. Prawnicy wskazują sposoby

"Rzeczpospolita" informuje, że prawnicy wskazują jednak legalne metody, które mogą posłużyć do zmiany zarządów Telewizji Polskiej SA i Polskiego Radia SA. Mają na myśli argument, jakim jest niekonstytucyjność przepisu, który umożliwia Radzie Mediów Narodowych obsadzanie stanowisk w mediach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Gorąco w studiu. "Przywołuję pana do porządku"

Trybunał Konstytucyjny, z Andrzejem Rzeplińskim jako prezesem, uznał to w wyroku z 13 grudnia 2016 r.

Sejm nie zastosował się do tego orzeczenia i do dnia dzisiejszego nie przywrócił poprzedniego brzmienia przepisów, które dawały kompetencje do obsadzania zarządów TVP i PR wyłącznie przez konstytucyjny organ, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji - przypomina dziennik.

Profesor Michał Romanowski, ekspert prawa spółek, w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wskazuje, że w sytuacji, gdy ten przepis został zakwestionowany, a istnieją obawy, że państwowy majątek jest źle zarządzany, można skorzystać z przepisów kodeksu spółek handlowych.

- Dają one prawo jednoosobowemu akcjonariuszowi spółki, czyli w tym przypadku Skarbowi Państwa, do odwoływania lub zawieszania członków zarządu. W tym przypadku państwo reprezentuje minister właściwy do zarządu majątkiem państwowym - mówi w rozmowie z dziennikiem ekspert.

Sprawa może trafić do sądu, ale prof. Adam Bodnar, były Recznik Praw Obywatelskich w rozmowie z dziennikiem, zwraca uwagę, że sąd wówczas może wziąć pod uwagę wyrok TK z 2016 r.

"Eksperci zastrzegają, że gdy już zbierze się nowy parlament, należy tak czy inaczej, uchwalić przepisy przywracające kompetencje KRRiT" - czytamy w "RZ".

Tak się zarabia w TVP

10 najlepiej zarabiających pracowników TVP w 2022 roku zarobiło łącznie 9 mln zł, a odpowiadający za "Wiadomości" Jarosław Olechowski przez trzy lata zarobił ponad 3,5 mln złotych - wynika z raportu pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli.

Najwyższa Izba Kontroli od listopada 2022 roku badała, jak telewizja publiczna wydaje publiczne pieniądze. Co ważne TVP utrzymuje się nie tylko z wpływów z abonamentu, ale także z wpływów z budżetu państwa, które otrzymuje w ramach "rekompensaty za utracone wpływy abonamentowe". Łącznie w latach 2017-2022 TVP SA otrzymała rekompensaty z budżetu państwa w kwocie 7,2 mld zł, a w 2023 r. 2,3 mld zł.

Naruszenie zasad legalności, rzetelności, celowości lub gospodarności stwierdziła w wydatkach Telewizji Polskiej SA Najwyższa Izba Kontroli.

Najwyższe średnie miesięczne wynagrodzenia - jak pisze NIK - uzyskiwali dyrektorzy i ich zastępcy. W 2020 roku było to średnio 23 tys. zł (w przedziale od 11 tys. do 64 tys. zł), w 2021 roku - średnio 24,5 tys. zł (od 13 tys. zł do 69,5 tys. zł), a w 2022 roku - średnio 26,3 tys. zł (od 13,4 tys. zł do 55,7 tys. zł).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(662)
Juras
4 miesiące temu
Myślicie ze następny będą tacy święci,po prostu będą się starać być uczciwymi w oczach społeczeństwa .
Mamada
4 miesiące temu
Na mój gust działanie posłów PIS zajmujących budynek TVP ma znamiona terroryzmu. Ale od oceny sytuacji są organa Państwa.
Ada
4 miesiące temu
A w banku pekao szefowie wypłacili sobie milionowe premie mimo, że deficyt sięga miliardów - tak rządzi Pis
Stanisław
4 miesiące temu
Przecież oni zniszczyli wszystko, cofnęli nas o kilkanaście lat w rozwoju ,jeszcze wam mało ? okazuje się, że 3 milionów brakuje na pensje dla pracowników kancelarii premiera, bo sobie ministrowie dwutygodniowi odprawy wypłacili, tak zadbał premier o swoich pracowników, a zamiast pensje pracownikom na święta, to premier kazał wypłacić 10 milionów na nakręcenie fiimu dokumentalnego o pałacu saskim, którego jeszcze nie ma
Karol
4 miesiące temu
Jeszcze będziecie błagać żeby PIS wrócił do władzy bo obecna władza tylko mnoży komisje śledcze żeby się wypromować a z tych przesłuchań nic nie wyniknie tak jak z Amber Gold
...
Następna strona