Janów Podlaski. Co się dzieje w stadninie? Posłanki PO oskarżają, minister się broni

Czy stadnina w Janowie Podlaskim upada? - Zapaść się pogłębia, warunki są fatalne - mówi posłanka Dorota Niedziela. Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski odpiera zarzuty i przywołuje stanowisko pracujących w Janowie związkowców. I uderza w byłego, wieloletniego prezesa.

Co się dzieje w stadninie w Janowie? Posłanki PO oskarżają, minister się broni
Źródło zdjęć: © FORUM
Tomasz Sąsiada

W czwartek w Sejmie Ardanowski odpowiadał na pytania posłanek Doroty Niedzieli i Joanny Kluzik-Rostkowskiej z klubu Platformy Obywatelskiej. Parlamentarzystki chciały wiedzieć, co minister ma do powiedzenia w sprawie funkcjonowania słynnej stadniny w Janowie. Złożyły również interpelację poselską, na którą Ardanowski ma odpowiedzieć w czerwcu.

Od czasów objęcia rządów przez PiS ośrodek traci prestiż. W 2016 roku został odwołany wieloletni prezes Marek Trela (stanowisko pełnił od 200 roku). Przez cztery ostatnie lata stadnina miała już czterech prezesów.

Obejrzyj też: Stadnina w Janowie Podlaskim. Minister tłumaczy niskie ceny koni

- Muszę znów stanąć w obronie stadniny. Zapaść się pogłębia, warunki są fatalne. Widziałam to na własne oczy podczas wizyty interwencyjnej w maju - mówiła w Sejmie Dorota Niedziela.

- Zaraz minister Ardanowski powie mi, że nie wiem, co widziałam. Wobec tego po co posłał pan 12 maja do stadniny głównego lekarza weterynarii? W ciągu ostatnich 30 lat nie było potrzeby, żeby główny lekarz weterynarii musiał sprawdzać dobrostan zwierząt w Janowie - przekonywała posłanka.

W odpowiedzi Ardanowski przytoczył stanowisko przewodniczącego Przyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Rolnictwa w Janowie. "W przestrzeni ostatnich dni wszystkie media krajowe i zagraniczne obiegła wiadomość, że w stadninie w Janowie wystąpiła sytuacja 'skrajnego zaniedbania zwierząt'. Wg posłanek Niedzieli i Kluzik-Rostkowskiej konie i krowy są skrajnie zaniedbane. My, jako organizacja związkowa, musimy zdementować te informacje. Zapewniamy, że stan zdrowia i kondycja zwierząt jest bardzo dobry" - czytamy w stanowisku.

Ardanowski zacytował też stanowisko zarządu głównego Związku Zawodowego Pracowników Rolnictwa. Nie zaprzecza ono, że w stadninie nie dzieje się najlepiej. "Pokazywanie negatywnych wydarzeń w stadninie jest wykorzystane do zwalczania się partyjnych ugrupowań. Zawsze na wiosnę konie wyglądają gorzej, Faktem jest, że część zebranego siana była zlej jakości, a słaby odrost traw na pastwiskach z powodu zimnych dni i suszy spowodował przedłużające się przebywanie koni w stajniach i konieczność dłuższego karmienia ich sianem, co odbiło się na ich kondycji" - przyznają związkowcy.

"Także kłopoty z powodu braku własnego podkuwacza i braku możliwości z przyczyny koronawirusa zatrudnienia podkuwaczy z zewnątrz poskutkowało brakiem bieżącej pielęgnacji kopyt u części koni. Fakty te zostały skrzętnie wykorzystane przez polityków do pokazania stadniny w złym świetle. Apelujemy do opozycji i mediów o opamiętanie się i nieniszczenie ludzi, w tym przypadku ciężko pracującej załogi stadni w Janowie" - napisali związkowcy.

Ardanowski mówił też o "micie znakomitego prowadzenia" stadniny przez Marka Trelę. Jak tłumaczył, na hodowli koni w takim modelu, jak robią to polskie stadniny, trudno jest dużo zarobić. Jak wymienił, w 2011 roku stadnina miała 60 tys. zł zysku, rok później 313 tys. zł, a w kolejnym roku 413 tys. zł. - I to były lata, kiedy przysługiwały podwyższone dopłaty bezpośrednie zabrane przez ministra Sawickiego - podkreślał. W roku 2015 roku wynik wyniósłby 2 mln 765 tys. zł na minusie, ale stadnina sprzedała swojego najlepszego konia i wyszła nad kreskę - mówił minister.

- Wynik został uratowany sprzedażą jednej, najlepszej polskiej klaczy. Sprzedażą, która nosi znamiona hodowlanej głupoty, bo nie sprzedaje się najlepszych koni. Sprzedaje się córki, a nie matki. W związku z tym o jakich wielkich sukcesach pana Treli mówimy? - pytał minister.

Zapewniał, że wszystkie zarzuty "są wyssane z palca". Zapowiedział, że w czerwcu zorganizuje konferencję prasową, w której szczegółowo opisze sytuację w Janowie. Zaprosił też dziennikarzy, by w czerwcu odwiedzili stadninę "w uzgodnionym terminie".

Podkreślał też, że przeprowadzona w 2019 roku przez NIK kontrola nie wykazała w stadninie żadnych nieprawidłowości.

Joanna Kluzik-Rostkowska przywołała z kolei inny raport - Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. - Już w maju ubiegłego roku KOWR pisał, że jeśli chodzi o hodowlę bydła, to w pomieszczeniach, gdzie przebywają zwierzęta, ściany są wilgotne brudne i zabrudzone odchodami. Zabrudzone odchodami są zwierzęta w rożnym wieku. Powierzył pan prowadzenie stadniny panu Czochańskiemu (byłemu już prezesowi - przyp. red.) i on te stadninę doprowadzał do coraz większego upadku - mówiła Kluzik-Rostkowska.

Dorota Niedziela dodała do tego także relacje mówiące o wodzie w poidle wymieszanej z odchodami, braku zapasów pasz i sianie przypominającym obornik. - To, że w czerwcu pokaże pan dobrze działająca stadninę, to tylko dlatego, ze przez dwa ostatnie miesiące nowy prezes tam sprzątał - skwitowała.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nowy właściciel TVN. "Zmiany mogą pójść w kierunku konserwatywno-prawicowym"
Nowy właściciel TVN. "Zmiany mogą pójść w kierunku konserwatywno-prawicowym"
Jednym wpisem na X zwolnił 4 tysiące osób
Jednym wpisem na X zwolnił 4 tysiące osób
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową