Notowania

Jeronimo Martins vs. Kościół. Właściciel Biedronki może mieć kłopoty

Władze kościelne w Portugalii rozpoczęły dyskusję o wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele. Rząd w tym kraju, chce aby decyzję podejmowały samorządy. Przyjęcie zakazu może się odbić na wynikach detalisty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Zakaz handlu w Polsce zabrał w ciągu roku firmie Jeronimo Martins 4 proc. jej przychodów

W Portugalii powstała specjalna petycja ws. zakazu, którą podpisało już kilka tysięcy osób. Prezes Grupy Jeronimo Martins, Pedro Soares dos Santos, uważa że sklepy muszą nadążyć za potrzebami ludzi, którzy żyją bardzo intensywnie, dlatego błędem jest ograniczanie ich działalnośce - pisze portal dlahandlu.pl.

Grupa Jeronimo Martins prowadzi w Portugalii dwie sieci: Pingo Doce i hurtownie Recheio. Czy czeka je ten sam los, co polską Biedronkę? Wszystko w rękach samorządów, których jedną z kompetencji jest decydowanie o godzinach otwarcia sklepów.

Jak wskazała Grupa Jeronimo Martins w raporcie za pierwszy kwartał br., w ubiegłym roku zakaz handlu w niedziele zabrał sklepom Grupy w Polsce trzynaście dni handlowych, a w pierwszym kwartale tego roku siedem. Jak wyliczyła spółka, zmniejszyło to przychody sklepów o około 4-4,5 proc.

Obejrzyj: Zakaz handlu. "Teraz niedziela, później sobota. Polska specjalizuje się w szokowaniu"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: zakaz handlu, wiadomości, gospodarka, Biedronka, jeronimo martins
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-07-2019

ObserwatorW socjalistycznej Polsce były sklepy czynne od poniedziałku do piątku i ludzie żyli i nie było problemu ze zrobieniem zakupów.

17-07-2019

EmmaMoim zdaniem mozna przezyc 1 dzien bez zakupow i wymyslan!

17-07-2019

GośćKiedyś w niedziele sklepy były zamknięte i mogło tak zostać do dziś niebyłoby tyle niepotrzebnego marudzenia i narzekania nieporadnych życiowo ludzi.

Rozwiń komentarze (126)