Jest zielone światło. Uruchomią największe w historii rezerwy ropy

Kraje Międzynarodowej Agencji Energetycznej uzgodniły skierowanie na rynek światowy 400 milionów baryłek ropy w celu ustabilizowania sytuacji wobec skutków wojny na Bliskim Wschodzie - poinformował w środę po południu szef MEA Fatih Birol.

Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji EnergiiFatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | OLIVIER MATTHYS
Bartłomiej Chudy

Państwa zrzeszone w MAE jednogłośnie uzgodniły skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej. Celem tych działań jest obniżenie cen surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem. Wcześniej tego dnia, nie czekając na ruch państw MEA, decyzję o uwolnieniu krajowych rezerw ropy podjęła Japonia.

To największe dotąd takie uruchomienie globalnych rezerw ropy. Birol przypomniał, że w historii MAE rezerwy uruchamiano dotąd pięciokrotnie. Decyzja została podjęta w 11 dniu blokady cieśniny Ormuz przez Iran - strategicznego szlaku , którym transportowane było przed wojną 20 proc. handlowanej ropy na świecie.

Ropa "ratunkowa" do uruchomienia. Jest zgoda państw

Dla porównania, w 2022 r., tuż po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę, kraje członkowskie MAE skierowały na rynek 182 mln baryłek ropy – a więc dwukrotnie mniej - w ramach dwóch transz.

400 mln baryłek to około jednej trzeciej rezerw rządowych posiadanych przez 32 kraje członkowskie MAE. Organizacja ma siedzibę w Paryżu, powstała w 1974 r., po kryzysie naftowym. Zadaniem tej organizacji jest zapobieganie przerwom w dostawach ropy naftowej. Polska jest członkiem MAE od 2008 r.

Rząd Japonii zapowiedział w środę, że 16 marca zacznie samodzielnie uwalniać rezerwy ropy naftowej. Wprowadzony zostanie też mechanizm utrzymujący ceny benzyny na poziomie około 170 jenów (1,07 dol.) za litr. Japonia w ok. 90 procentach polega na imporcie ropy, z czego w zdecydowanej większości jest ona sprowadzana z Bliskiego Wschodu.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie