Kanada bojkotuje USA. Tak rezygnuje z amerykańskich produktów
Relacje handlowe między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą ulegają pogorszeniu. Kanadyjczycy w odpowiedzi na działania Donalda Trumpa postanowili bojkotować amerykańskie towary - podaje "Rzeczpospolita".
Amerykański prezydent wprowadził szereg działań, które wpłynęły negatywnie na stosunki z Kanadą. Decyzje dotyczące ceł oraz styl rozmów handlowych wywołały negatywne reakcje Kanadyjczyków. Trump wiele razy sugerował też, że Kanada powinna zostać 51. stanem USA.
W odpowiedzi na te prowokacje Kanadyjczycy zdecydowali na bojkot Stanów Zjednoczonych, co wpłynęło na turystykę i handel. Raport demokratycznej mniejszości Wspólnego Komitetu Ekonomicznego Kongresu USA podkreślił, że w 2024 r. kanadyjska turystyka przyniosła USA 20,5 mld dol., wspierając 140 tys. miejsc pracy. Wzajemne wizyty jednak spadły o 3,2 proc. w 2025 r., co wpłynęło na dochody w USA.
Zapytaliśmy w Warszawie o euro. Oto co usłyszeliśmy
Kanadyjczycy stanowią największą grupę międzynarodowych turystów przyjeżdżających do USA. W 2024 r. aż 28 proc. podróżnych to właśnie obywatele Kanady. Jednak negatywne skutki obecnej polityki handlowej są odczuwalne szczególnie w stanach graniczących z Kanadą.
– Od pokoleń Kanadyjczycy odwiedzali New Hampshire i inne stany wzdłuż granicy, aby zobaczyć rodzinę, zatrzymać się w hotelach, wspólnie zjeść posiłek w restauracjach i robić zakupy. Jednak w obliczu lekkomyślnych ceł prezydenta Trumpa i niepotrzebnych prowokacji, coraz mniej Kanadyjczyków przyjeżdża do Stanów Zjednoczonych, narażając wiele amerykańskich firm na niebezpieczeństwo i nadwyrężając bliskie więzi łączące nasze dwa narody – powiedziała demokratyczna senator Maggie Hassan, cytowana przez "Rz".
Problemy mają też amerykańscy producenci alkoholu. "W drugim kwartale 2025 r. eksport amerykańskich wyrobów alkoholowych spadł o 9 proc. rok do roku, przy czym najbardziej widoczny był spadek eksportu do Kanady – aż o 85 proc." - czytamy.
Współpraca z Bliskim Wschodem
W listopadzie szef kanadyjskiego rządu Mark Carney zapowiedział, że Zjednoczone Emiraty Arabskie zainwestują w Kanadzie prawie 70 mld dol. kanadyjskich (ok. 50 mld dol. amerykańskich).
Zamierzone inwestycje dotyczą sektorów takich jak minerały o krytycznym znaczeniu, porty, energetyka oraz sztuczna inteligencja. W ten sposób Kanada szuka alternatyw wobec działań Donalda Trumpa.
Źródło: Rzeczpospolita