Karol Nawrocki nie podpisał ustawy. Kieruje ją do Trybunału

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych.

OSWIECIM, POLAND  JANUARY 27:Polish President Karol Nawrocki is seen during the main commemoration marking the 81st anniversary of the liberation of Auschwitz at the former Auschwitz II-Birkenau camp near Brzezinka, Oswiecim, Poland, on January 27, 2026.The event takes place in the former central sauna building, near the ruins of gas chamber and crematorium IV, honoring the victims of the camp. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że to nie jest weto. Kieruje do TK ustawę o tzw. windfall tax
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Marcin Walków

– Prawo ma wejść w życie w sierpniu, ale podatek miałby obejmować dochody uzyskiwane już od początku marca. Oznacza to próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną – wyjaśnił Karol Nawrocki na nagraniu w mediach społecznościowych.

Przypomniał o jednej z podstawowych gwarancji wolności w państwie prawa, wyrażonej w łacińskiej formule: Lex retro non agit, czyli prawo nie działa wstecz.


WIDEO
Trzeba mieć pieniądze, żeby oszczędzać? Nie zgadzam się


Karol Nawrocki: rachunek zapłacą nie tylko kierowcy

Nowy podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych miałby wynieść 60 proc. podstawy opodatkowania. W ocenie prezydenta zostałby przerzucony na klientów stacji benzynowych. Tymczasem ceny paliw już wyraźnie wzrosły po wygaszeniu rządowego pakietu CPN.

– Rachunek zapłacą wtedy nie tylko kierowcy. Zapłacą rolnicy, transportowcy, małe przedsiębiorstwa i rodziny kupujące żywność, której cena zależy przecież również od kosztów przewozu – dodał.

Nowy podatek nie obniża cen paliwa. Ma przede wszystkim dostarczyć pieniędzy do budżetu. Nie mogę zaakceptować sytuacji, w której próbę łatania finansów państwa przedstawia się obywatelom jako ochronę ich interesów, podczas gdy skutkiem będzie kolejna fala podwyżek – zauważył prezydent.

Karol Nawrocki podkreślił, że nie wetuje ustawy, ale kieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ – jego zdaniem – najpoważniejszy jej problem ma charakter konstytucyjny.

– Trybunał Konstytucyjny powinien rozstrzygnąć, czy państwo może ustanawiać tak niebezpieczny precedens. To będzie ważna wytyczna na przyszłość – powiedział.

Źródło: prezydent.pl

Wybrane dla Ciebie