Pakiet CPN wróci? Minister komentuje

Rząd nie wyklucza powrotu osłon na paliwa, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie się pogorszy. Minister energii Miłosz Motyka zastrzega jednak, że dziś priorytetem jest rynkowe obniżenie cen, a nie szybkie przywracanie zakończonego pakietu CPN.

 Minister energii Miłosz Motyka
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Jackowski
Malwina Gadawa

- Sprawa żadnego programu osłonowego nie jest zamknięta, bo gdyby doszło do radykalnej eskalacji, to myślę, że rekomendowalibyśmy powrót do działań osłonowych. Na dzisiaj, myślę, za wczesne byłoby, ze względu na dynamikę sytuacji na Bliskim Wschodzie, przyjmowanie pakietu, który działałby kilka miesięcy. Sytuacja wróciłaby do normy i znowu rynek nie mógłby weryfikować się sam - powiedział minister energii Miłosz Motyka w Radiu Dla Ciebie.

Osłony na paliwa mogą wrócić. Minister stawia warunek

- Wiemy, że ceny paliwa przed kryzysem na Bliskim Wschodzie faktycznie były jedne z najniższych w Unii Europejskiej i do takiej sytuacji rynkowo powinniśmy dążyć - dodał minister.

"Boli kieszeń i to bardzo". Oto co się dzieje na stacjach paliw

W poniedziałek Motyka informował, że rząd analizuje sytuację na rynku paliw i w ciągu najbliższych dni może podejmować decyzje w tej sprawie. Dodał, że istnieją "pozostałe narzędzia", które posiada grupa Orlen, która najmocniej kreuje rynek.

W ubiegłym tygodniu minister mówił, że rząd nie rozmawia o powrocie pakietu CPN, a o rynkowym doprowadzeniu do niższych cen paliw.

30 czerwca zakończył się rządowy program CPN. Wygasły przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa - przede wszystkim benzyny i oleje napędowe - oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy na te paliwa.

Wybrane dla Ciebie