Przedstawiciele Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przekazali na poniedziałkowej konferencji, że "mała reforma" programu "Czyste Powietrze" wejdzie w życie 20 lipca.
Jak przekonywała prezes Funduszu Dorota Zawadzka-Stępniak, zmiany w programie przyczynią się do usprawniania inwestycji termomodernizacyjnych, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa wydawania publicznych środków na ten cel. Dodała, że celem lipcowej zmiany jest uproszczenie programu i rozszerzenie grona potencjalnych beneficjentów.
W ramach lipcowych zmian przewidziano m.in. wyższe wsparcie na termomodernizację (dodatkowe 10 proc. na wybrane prace), nowe wyjątki od zasady trzech lat własności nieruchomości uprawniającej do skorzystania z programu, więcej czasu na rozliczenie zaliczki - 180 zamiast 120 dni. Wiceprezes Funduszu Robert Gajda przekazał, że NFOŚiGW odejdzie też od dofinansowania ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła. Do końca 2026 roku obowiązywać będzie okres przejściowy.
W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje
Po ubiegłorocznej, uszczelniającej reformie programu trzeba udowodnić, że jest się właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości przez minimum trzy lata (z wyjątkiem spadków), aby móc wejść do programu. Wymóg ten został wprowadzony m.in. po to, by ograniczyć sztuczne dzielenie nieruchomości oraz uniemożliwić sytuację, kiedy faktycznie jeden właściciel otrzymywał dotacje na kilka domów.
Lipcowa reforma zakłada rozszerzenie katalogu wyjątków od obowiązującej zasady posiadania nieruchomości przez co najmniej trzy lata. Z programu będą mogły skorzystać również osoby, które nabyły nieruchomość przez zasiedzenie, a także właściciele lub współwłaściciele nieruchomości od co najmniej roku, którzy nabyli minimum 50 proc. udziałów w drodze zakupu lub darowizny od rodziców, lub dziadków. Dzięki temu z programu łatwiej będą mogli skorzystać m.in. nowi właściciele starszych domów wymagających termomodernizacji.
NFOŚiGW poinformował, że w przypadku wyższego wsparcia na termomodernizację nowe maksymalne jednostkowe kwoty dotacji w przypadku ocieplenia stropów/poddaszy wyniosą 88 zł na m kw. - przy podstawowym poziomie dofinansowania do 40 proc. kosztów kwalifikowanych, 154 zł przy podwyższonej dotacji do 70 proc. oraz 220 zł przy najwyższym poziomie dofinansowania do 100 proc. kosztów.
W przypadku ocieplenia podłóg będzie to odpowiednio: 66 zł na m kw., 116 zł oraz 165 zł. Przy ociepleniu ścian będzie to z kolei: 110 zł, 193 zł oraz 275 zł. Jeśli chodzi o stolarkę okienną, maksymalne kwoty dotacji wyniosą: 528 zł, 924 zł oraz 1320 zł, przy stolarce drzwiowej będzie to odpowiednio 1,1 tys. zł, 1925 zł oraz 2750 zł; przy bramach garażowych to: 660 zł, 1155 zł i 1650 zł.
Wiceprezes Funduszu zapewnił, że w przypadku sytuacji kryzysowej na rynku lub wysokiej inflacji, NFOŚiGW będzie gotowy dalej waloryzować te koszty.
Więcej czasu na realizację prac
Uczestnicy programu korzystający z prefinansowania będą mieli też więcej czasu na realizację prac, które są objęte zaliczkowaniem. Termin wydłużony zostanie do 180 dni ze 120. Fundusz poinformował, że z tej opcji będą mogli skorzystać też ci, który mają już podpisane umowy (od 31 marca 2025 r.), choć w takim przypadku konieczna będzie zmiana zawartej umowy.
Po 20 lipca łatwiej będzie można też otrzymać dokumenty potwierdzające trwałe odłączenie starego źródła ciepła oraz dostosowanie przewodów kominowych w ramach prowadzonej inwestycji. Będą je mogli wystawiać nie tylko - jak dotąd - mistrzowie kominiarscy, ale także osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane. Takie rozwiązanie ma przede wszystkim przyspieszyć rozliczenie inwestycji i uzyskanie dotacji.
Mała reforma programu obejmuje też np. wprowadzenie możliwości przygotowania przez beneficjentów korzystających z pomocy operatorów roboczych wersji wniosków w Generatorze Wniosków o Dofinansowanie (GWD) oraz doprecyzowanie możliwości uzyskania dotacji na urządzenia znajdujące się na liście ZUM w dniu wystawienia faktury zaliczkowej.
Bon na audyt. O co chodzi?
Przedstawiciele Funduszu przyznali, że w lipcu miał się pojawić zapowiadany wcześniej tzw. bon na audyt. Program przewiduje konieczność przeprowadzenia audytu energetycznego budynku jeszcze przed jego termomodernizacją, a po niej trzeba przedstawić świadectwo charakterystyki energetycznej, które wykaże oszczędności zużycia energii.
Prezes NFOŚiGW poinformowała, że bon na audyt miałby się pojawić w drugiej połowie roku. NFOŚiGW chciałby, aby z bonu można było sfinansować audyt energetyczny za pośrednictwem operatorów gminnych. Wiceprezes Gajda przekazał natomiast, że ten pomysł będzie nadal konsultowany z samorządami. Poinformował, że obecnie ponad 1,4 tys. gmin jest w programie operatorskim, z ok. 2,5 tys. gmin w Polsce.
Gajda dodał, że jesienią odbędą się rozmowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI) na temat kolejnych zmian w programie "Czyste Powietrze", na które musi zgodzić się bank. EBI sprawuje pieczę nad Funduszem Modernizacyjnym, z którego finansowane jest "Czyste Powietrze". Wynegocjowane z bankiem zmiany w programie miałyby zacząć obowiązywać w 2027 r. Jednym z pomysłów jest to, by beneficjent programu nie musiał wykonywać pełnej czy pogłębionej termomodernizacji, wynikającej z audytu energetycznego budynku.
Zgodnie z danymi NFOŚiGW dotychczas w "Czystym Powietrzu" zawarto 971 tys. umów o dofinansowanie, z czego zakończono ponad 645 tys. W programie wypłacono prawie 22 mld zł, z tego ponad połowę w ostatnich dwóch latach.
Od końca marca 2025 r., czyli od nowej edycji programu przyjęto 70 tys. wniosków, podpisano 53 tys. umów na 3,3 mld zł. Obecny program z budżetem 10 mld zł finansowany jest ze środków Funduszu Modernizacyjnego.