Kibice rezygnują z wyjazdu na mundial. "Masowe odwołania rezerwacji"
Mundial 2026 zbliża się wielkimi krokami. Branża turystyczna w USA liczyła na ogromne zyski, tymczasem kibice masowo odwołują rezerwacje i rezygnują z wyjazdu na mistrzostwa.
Z uwagi na niebotyczne ceny zakwaterowania i problemy wizowe wiele osób rezygnuje z podróży do USA. Powodem są także obawy przed wyjazdem do USA. Jak informuje "Travel Weekly", rozpoczęła się masowa fala odwołań hotelowych rezerwacji.
Ed Grosse, prezes Greater Philadelphia Hotel Association, poinformował, że FIFA anulowała w tym mieście rezerwacje na 2 tys. noclegów. Podobne problemy dotykają także hotele w Meksyku i Kanadzie, krajach, które także są gospodarzami mistrzostw.
"Nikt sobie nie uświadamia". Porównał Polskę i USA
FIFA uzasadnia masowe odwołania normalnym procesem rezerwacyjnym, jednak skala zjawiska jest bezprecedensowa. W niektórych hotelach odwołania sięgają nawet 95 proc.
To nie tylko stracone noclegi. To ludzie jedzący posiłki, jeżdżący taksówkami i Uberem, robiący zakupy, kupujący prezenty, organizujący imprezy firmowe - zauważa w rozmowie z dziennikiem Evan Saunders, wiceprezes platformy rezerwacyjnej Azir.
Sygnały ostrzegawcze pojawiły się już w lutym. W badaniu American Hotel and Lodging Association, które objęło 246 hoteli, aż 20 proc. respondentów wyrażało obawy o poziom rezerwacji, co wskazywało na przeszacowanie popytu. Scott Yesner, założyciel platformy Bespoke Stay z Filadelfii, zarządzającej 100 obiektami, uważa, że prognozy od początku były zbyt optymistyczne.
Ceny paliw, pogarszające się nastroje konsumenckie i obawy o bezpieczeństwo podróży dodatkowo komplikują sytuację. Branża hotelarska stoi przed wyzwaniem zmiany podejścia i dostosowania cen do realnych warunków rynkowych.
Źródło: "Travel Weekly"