Komisja Europejska zdecydowała ws. polskiego KPO. Jest komunikat minister

Jest zgoda Komisji Europejskiej na przedłużenie Krajowego Planu Odbudowy (KPO) do końca 2026 r. - ogłosiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej.

Warszawa, 13.06.2025. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas konferencji prasowej w Sejmie w Warszawie, 13 bm. (sko) PAP/Tomasz GzellKatarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Tomasz Gzell
Marcin Walków

"Jest zgoda na przedłużenie KPO do końca 2026 roku Już wydawało się, że jest to niemożliwe, a jednak udało się! To efekt naszych kilkumiesięcznych negocjacji" - napisała Pełczyńska-Nałęcz na platformie X.

Minister dodała, że "wdrożenie tej decyzji będzie wymagało od nas w MFiPR renegocjacji z KE wskaźników dla setek projektów". "Ale najważniejsze, że dzięki temu uda się zakończyć i sfinansować z KPO wiele ważnych dla Polski inwestycji" - podkreśliła.

Minister informowała 27 maja, że Komisja wydała wstępną zgodę na przedłużenie rozliczania inwestycji z KPO o trzy miesiące, do listopada 2026 r. Zapowiedziała wówczas, że ostateczne potwierdzenie tej decyzji ma nastąpić w pierwszych dniach czerwca.

Wyścig z czasem o pieniądze z KPO dla Polski

Przypomnijmy, że KPO dla Polski wystartowało w grudniu 2023 r. z dwuletnim poślizgiem, który był efektem blokady środków przez Brukselę, gdyż Polska za czasów Zjednoczonej Prawicy nie spełniała kamieni milowych dotyczących praworządności. Dopiero po zmianie rządu Bruksela uznała, że może pieniądze odblokować.

Jak pisaliśmy w money.pl, to postawiło Polskę w bardzo trudnej sytuacji, bo terminy realizacji programu stały się bardzo wyśrubowane. W przypadku części grantowej pieniądze miały być bowiem pierwotnie wydane do sierpnia 2026 r. Nieco lepiej jest jeśli chodzi o część pożyczkową - musi ona zostać zakontraktowana do 2026 r., ale rozliczona do 2029 r. Dlatego trzeba było jednocześnie uruchamiać projekty, ale także zmieniać niektóre z nich, by faktycznie mogły być zrealizowane. Problem polegał na tym, że niektóre z nich zgłaszane były jeszcze w 2020 r., w zupełnie innych okolicznościach.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowe miasta w Polsce. Oto co się zmieniło wraz z nowym rokiem
Nowe miasta w Polsce. Oto co się zmieniło wraz z nowym rokiem
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden