Koniec z edukacją zdalną. Czarnek: "Robimy to wbrew narzekaniom z opozycji"

Dzieci uczące się w liceum oraz w starszych rocznikach w podstawówce szybciej spotkają się z rówieśnikami na szkolnych korytarzach. Rządzący podjęli decyzję o skróceniu edukacji zdalnej o tydzień, a ogłosił to na konferencji minister edukacji Przemysław Czarnek. Stwierdził też, że głosy o utrzymanie edukacji zdalnej były inspirowane przez opozycję.

Na zdjęciu Przemysław Czarnek na konferencji prasowejEdukacja zdalna się skończy jeszcze w lutym - zapowiedział minister edukacji Przemysław Czarnek
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz
oprac.  KRO

"Mamy do czynienia z początkiem końca pandemii" - przekonywał w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. Na konferencji prasowej ogłaszał luzowanie restrykcji i obostrzeń. Obecność na tej konferencji ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka sugerowała, że "odwilż" obejmie również oświatę.

Koronawirus w Polsce. Koniec edukacji zdalnej

Tak też się stało w istocie. Szef MEiN ogłosił, że edukacja zdalna w Polsce zakończy się szybciej.

Podjęliśmy decyzję o przyspieszeniu powrotu do nauki stacjonarnej o tydzień w klasach 5-8 szkół podstawowych oraz w szkołach ponadpodstawowych. Nauka zdalna będzie trwała krócej, niż zakładaliśmy w pierwotnym rozporządzeniu - zapowiedział Przemysław Czarnek.

Pierwotnie edukacja zdalna była przewidziana na cały luty. Obecna zmiana oznacza, że wszystkie dzieci, które nie będą miały ferii, wrócą do szkół już od 21 lutego.

Będą pracować bez wynagrodzenia. "To najmniejszy problem"

Szef MEiN stwierdził też, że zmiany w zasadach izolacji i kwarantanny będą mieć ogromny wpływ na funkcjonowanie placówek edukacyjnych. Adam Niedzielski ogłosił, że izolacja osób chorujących na COVID-19 ulegnie skróceniu do 7 dni. Nie będzie też przedłużonej kwarantanny dla współdomowników chorującego.

- Dzięki temu będzie zdecydowanie mniej komplikacji w organizacji pracy w szkołach - zapewnił Przemysław Czarnek.

Petycja 600 tys. uczniów "inspirowana przez opozycję"

Minister edukacji odniósł się też do ubiegłorocznych protestów przeciwko nauce stacjonarnej. Petycję w internecie sprzeciwiającą się powrotowi do szkół podpisało przeszło 600 tys. uczniów. Zdaniem Przemysława Czarnka młodzi ludzie byli w tej sprawie "inspirowani przez opozycję".

Proszę zwrócić uwagę na to, że wbrew intencjom i zapowiedziom opozycji i tym pismom, które były podpisane przez chyba 600 tys. osób inspirowanych przez opozycję, dzięki współpracy z panem ministrem Niedzielskim do nauki stacjonarnej wróciliśmy już w pełni w czerwcu ubiegłego roku, mimo że nawet niektórzy eksperci wypowiadali, że jest to plan science fiction - stwierdził minister edukacji.

Przypomniał też, że nauka w trybie stacjonarnym toczyła się nieprzerwanie od września do okresu przed świętami Bożego Narodzenia. Zwrócił uwagę, że klasy 1-4 uczyły się w szkołach przez ten cały czas.

- To wszystko sprawia, że ten rok szkolny wygląda dużo lepiej, niż ten poprzedni, kiedy nauka zdalna rzeczywiście była kontynuowana przez dłuższy czas. Cieszymy się zatem z tego, że wobec tych informacji, które napływają, od 21 lutego przechodzimy do nauki stacjonarnej - zakończył szef MEiN.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy