Koniec z parzeniem kawy. Firmy płacą stażystom już nawet 4 tys. zł

Bycie stażystą przez lata kojarzyło się z wykonywaniem "czarnej roboty", na którą etatowym pracownikom było szkoda czasu. Zarobki? Najczęściej zapłatą był "wpis do CV" i referencje. Sporo się jednak zmieniło. - Dziś staż to poszukiwanie gwiazd - mówi ekspert.

PracaWakacyjny staż? Można zarobić więcej niż w restauracji czy w hotelu
Źródło zdjęć: © East News, olx | Wojciech Strozyk/REPORTER
Mateusz Madejski

Do 4 tys. zł brutto zarobi stażysta w dziale marketingu Otodom. 3,5 tys. zapłaci stażystom w tym roku Lidl. Stażysta działu jakości w Brembo Poland może liczyć na 3360 zł. Do 3 tys. zł można zarobić z kolei w dziale obsługi klienta w Raben Logistics Group.

Studenci, którzy myślą o wakacyjnym stażu, mogą liczyć w tym roku na całkiem solidne pieniądze. Eksperci podkreślają jednak, że wynagrodzenia to nie wszystko - bo pracodawcy wreszcie zaczęli traktować stażystów poważnie.

- Staż przestał być przymusową sytuacją, w której młoda osoba zaparza kawę czy stoi 8 godzin przy kserokopiarce - mówi money.pl Krzysztof Inglot, prezes firmy Personnel Service, zajmującej się zatrudnieniem i rozwiązaniami HR.

Kontrakt zamiast umowy. Maląg: Ustawa jeszcze w tym roku

Staż
Staż w Otodom. Można zarobić nawet 4 tys. zł brutto © OLX | OLX

Prawdziwe zadania, prawdziwe pieniądze

I faktycznie, patrząc po ogłoszeniach, firmy proponują studentom poważne zadania. W Brembo stażysta ma "brać udział w kontroli procesu produkcyjnego" czy w pozyskiwaniu ofert. "Wykonujesz merytoryczne zadania – kawę robisz dla siebie" - czytamy w ogłoszeniu.

Skąd ta zmiana w podejściu do stażowania? Inglot uważa, że firmom już nie zależy na tym, by zatrudniać "ludzi od kawy". Nie mają też interesu w tym, by "wspierać uczelnie", które wymagają zwykle zaliczenia praktyk w firmie w ramach studiów.

Czym jest więc dzisiaj staż? - W tej chwili staż jest narzędziem dla firm, aby przefiltrować rynek, znaleźć ludzi, którym się chce pracować, którzy mają pomysły - uważa ekspert. I dodaje, że wiele firm traktuje wręcz staże jako "projekty do wyszukiwania gwiazd". Ci stażyści, których firma za takie osoby uzna, mogą oczywiście liczyć potem na etat.

Bezrobocie jest ciągle bardzo niskie, a pracownicy - wybredni. Dlatego firmy chcą przyciągnąć młodych i przekonać ich do siebie. Ciekawymi obowiązkami, ale i oczywiście pieniędzmi. Zdaniem szefa Personnel Service, stażysta w poważnej firmie może dostać mniej więcej tyle, ile początkujący pracownik na etacie.

- Jakie to są pieniądze? Wszystko oczywiście zależy od branży, choć zwykle pensje nie przekraczają 3-3,5 tys. zł. Dla młodej osoby, uczącej się, to zwykle całkiem sporo - uważa Krzysztof Inglot. To też często więcej, niż młoda osoba może zarobić w wakacje, pracując w hotelu czy w restauracji.

Są oczywiście ciągle inne oferty. Niektóre firmy płacą ok. 1 tys. zł, ciągle można trafić na staże darmowe. W Hrubieszowie natomiast dyrektorka lokalnego szpitala zdecydowała, że studenci będą płacić 2 złote za godzinę praktyk w lecznicy. Takie sytuacje wywołują dziś jednak głównie oburzenie - i to zarówno studentów, i szefów innych placówek.

Rekrutacyjne sito

Czy to wszystko oznacza, że potencjalny stażysta może tylko przebierać w ofertach? Niekoniecznie. Inglot zauważa, że dziś nie jest tak łatwo zdobyć dobry staż, a być może i jest to trudniejsze niż dekadę temu. Bo jeśli firmy szukają "gwiazd", to mają spore wymagania i przejście przez sito rekrutacji wcale nie jest takie łatwe.

- Masowe staże się skończyły - uważa ekspert. To może być z kolei problem dla wielu studentów, którzy muszą mieć praktyki, by skończyć studia.

W Lidl Polska w tym roku zgłosiło się dwa razy więcej chętnych niż rok temu, ale miejsc na staż jest tylko 50. Pokusa jest spora, bo jak słyszymy w biurze prasowym firmy, w 2020 r. po stażu aż 70 proc. osób dostało oferty zostania w firmie. W Lidlu w tym roku etap rozmów już się skończył - teraz kandydaci czekają na wyniki.

Ofert jednak ciągle jest sporo. Na serwisie Pracuj.pl na studentów i absolwentów czeka ponad 1,3 tys. ofert dotyczących stażów. Na konkurencyjnym Praca.pl ogłoszeń jest ok. 250. Nie wszystkie dotyczą dużych miast. Brembo Poland na przykład szuka stażystów do swojego zakładu w Niepołomicach. Polski oddział koncernu Whirlpool zachęca natomiast studentów do spróbowania sił w dziale kadr w swoim zakładzie w Radomsku.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami