Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|

Koronawirus dopadł elektronikę. Sprzedaż spadła, sklepy mają problem

16
Podziel się:

Pandemia odbiła się na sprzedaży sprzętu elektronicznego. Zwłaszcza lockdown poczynił duże szkody. Handel w sieci nie pokrył strat generowanych w stacjonarnych sklepach.

Koronawirus dopadł elektronikę. Sprzedaż spadła, sklepy mają problem
Pandemia miała wpływ na sprzedaż elektroniki (Wikimedia Commons, CC0)

Okazało się, że Polacy dużą elektronikę wciąż chętniej kupują w sklepach stacjonarnych niż on-line. Brak możliwości osobistego obejrzenia telewizora, wieży czy zestawu kina domowego w sklepie odbił się na sprzedaży sprzętu - pisze "Rzeczpospolita".

Pandemia odbiła swoje piętno na sprzedawcach. Choć rocznie wydajemy na elektronikę ponad 20 mld zł, zamknięcie sklepów spowodowało spadek obrotów o ok. 4 mld zł - wynika z najnowszych danych Euromonitor International dla "Rzeczpospolitej".

Zobacz także: Apel do rządu Mateusza Morawieckiego. Warmińsko-mazurskie potrzebuje pomocy

W efekcie wiele sklepów nie przetrwała lockdownu. Z rynki zniknęło o ostatnim roku około 100 sprzedawców. Przetrwali co silniejsi.

Jak pisze dziennik, w mniejszym stopniu problem dotyczy dużych sklepów z ugruntowaną pozycją i silną obecnością w sieci.

Choć zamknięcie szkół doprowadziło do wzrostów w sprzedaży komputerów, notebooków czy tabletów, to ucierpiał handel sprzętem fotograficznym, audio i telewizorów.

- Wielu klientów nie wyobraża sobie zakupu elektroniki i AGD bez obejrzenia produktów w sklepie, porównania różnych modeli na żywo - przyznaje na łamach dziennika Grzegorz Wachowicz, dyrektor ds. handlu i marketingu, RTV Euro AGD i dodaje, że niemal co trzeci klient potrzebuje przy wyborze produktu konsultacji z doradcą w sklepie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(16)
logistyka
rok temu
ceny podnieśli o 50% to maja czas zysk zrobić za 5 lat,to proste
TrzeźwoZerkaj...
rok temu
Po tym jak podnieśli ceny sprzętu potrzebnego do pracy i nauki z domu o połowę... nawet mi ich nie żal. Niech żrą gruz.
Zdzich
rok temu
Sprzęt elektroniczny przez rok podrożał. Te same modele po roku zalegania na pułce w sklepie kosztują po 10-30% więcej. Kiedyś przez rok taki sprzęt potaniałby o połowę. A ludzie mają w domu elektronikę i nie ma już parcia, żeby co dwa lata wymieniać np. telewizor na taki z większym ekranem.
Zenon
rok temu
Na chleb muszę zarabiać w szarej strefie, bo prowadząc małą firmę na ZUS mi nie wystarczy. A tu o telewizorach czytam. Paranoja.
Dorka
rok temu
Bardzo długo zastanawiałam się, co mam robić po liceum. Nagle znalazłam gdzieś ofertę kierunków na Studium Pracowników Medycznych i Społecznych i podjęłam decyzję, że właśnie tam się chce kształcić. I nie żałuję, mam fach teraz i pracę w tych ciężkich czasach.