Pepco sprzedaje za miliardy. Koronawirus uderzył i w nią

Pepco Group, właściciel popularnej sieci sklepów, podsumowało wyniki sprzedażowe z ostatniego roku. Okazuje się, że sieć mimo pandemii rośnie, choć część statystyk nadal pozostawia wiele do życzenia.

Pepco rośnie mimo pandemii. Pojawiły się także alarmujące danePepco rośnie mimo pandemii. Pojawiły się także alarmujące dane

Pepco Group, który jest właścicielem w Europie marek Pepco, Dealz i Poundland, podsumowało wyniki za poprzedni rok finansowy kończący się 30 września 2020 r. Z dostępnych danych wynika, że sprzedaż osiągnęła 3,5 mld euro, co stanowi wzrost o 3 proc. względem roku ubiegłego.

Na dobre wyniki sprzedażowe ma wpływać wzrost liczby sklepów Pepco, popularnych również w Polsce. Badania wykazały bowiem aż 327 nowych placówek. Jednak nie wszystkie statystyki napawają optymizmem - informuje portal wiadomoscihandlowe.pl.

Okazuje się bowiem, że Pepco Group odnotowało znaczny spadek w sprzedaży LFL - (like-for-like, LfL) - o 5,2 proc. Na spadek w największym stopniu miała wpłynąć przedłużająca się pandemia i rzadziej niż do tej pory odwiedzane sklepy.

Spośród 700 sklepów Pepco niemal wszystkie odnotowały znacznie mniejszą liczbę odwiedzających, szczególnie w centrach handlowych i przy głównych ulicach handlowych. Podczas trwania pierwszej fali pandemii Poundland zanotował sprzedaż na poziomie 60 proc. oczekiwanych wyników.

Przypomnijmy, że tylko w ubiegłym roku podatkowym Pepco Group wprowadziło nowe sklepy na terenie Włoch i Serbii. Otworzono również 43 punkty Dealz w Polsce i Hiszpanii.

Sieci wynoszą się z galerii. MediaMarkt nie ma takich planów

Wybrane dla Ciebie