Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Koronawirus w Polsce rozprzestrzenia się wśród gości przyjęć weselnych

Zabawa, tańce do białego rana, a kilka dni później pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa - tak wygląda rzeczywistość coraz większej liczby gości przyjęć weselnych. To właśnie tego typu imprezy dzierżą w ostatnich dniach palmę pierwszeństwa, jeżeli chodzi o zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

Podziel się
Dodaj komentarz
(picjumbo.com)
Koronawirus w Polsce. Wesela stają się nowym ogniskiem SARS-CoV-2 (zdj. ilustracyjne).

Imprezy weselne stają się nowymi ogniskami koronawirusa w Polsce. Tylko w ostatnich dniach po trzech weselach w Małopolsce (w powiecie nowosądeckim) 283 osoby zachorowały na COVID-19. Następne 99 - po dwóch przyjęciach zorganizowanych w Wielkopolsce. Natomiast na Mazowszu jedno wydarzenie doprowadziło do 38 zakażeń.

Jeżeli chodzi o Wielkopolskę, to tam 77 przypadków zakażenia pojawiło się po weselu w powiecie rawickim, gdzie bawiło się łącznie ok. 100 osób. "Wszystkie osoby zostały przebadane podczas drive-thru w Gostyniu i poddane leczeniu w warunkach izolacji domowej" - podaje Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu.

Przed możliwością zakażenia się na weselach wielokrotnie przestrzegali epidemiolodzy. - Nie zakaża się od osób objawowych. Tu się czepiam do wesel. Branża mnie za to znienawidzi. Na weselach wystarczy, że zjawi się osoba bezobjawowa i tak to się szerzy. Nie jest tak, że zakazi każdego, ale kogoś zarazi. Najczęściej są to osoby z chorobami współistniejącymi - powiedział prof. Krzysztof Simon w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski.

Zobacz też: Park of Poland weryfikuje plany. Przez koronawirusa

Lekarz zalecał też, by w weselach brały udział wyłącznie osoby poniżej 50. roku życia i które nie zmagają się z żadnymi chorobami współistniejącymi. A jeśli już mają w nim wziąć udział osoby starsze, to wyłącznie na krótko i w maseczkach ochronnych. Tłumaczył, że wirusem łatwo zakazić się w miejscach zatłoczonych oraz w takich, które trudno wentylować.

Wesela można organizować od 6 czerwca. Liczba uczestników zabawy nie może przekroczyć 150 osób. To było zaskoczeniem, bowiem wcześniej resort zdrowia wypuszczał informację, że zgodzi się maksymalnie na 50 weselników.

Jeszcze na początku czerwca ogniskami COVID-19 były kopalnie, co doprowadziło do czasowego wstrzymania prac pod ziemią. Doszło do tego, że mieszkańców Śląska nie chcieli wpuszczać do siebie Czesi.

Pod koniec czerwca jednak wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnił, że ogniska SARS-CoV-2 w kopalniach są już opanowane. Dlatego też nic nie stoi na przeszkodzie, by górnicy wrócili do pracy. Postępy w procesie wygaszania ognisk docenili również nasi sąsiedzi i otworzyli granicę dla Ślązaków.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-07-2020

EchPrzecież 99% z nich nie ma objawów, więc czemu mówimy o jakichś chorych i leczeniu w domu? Wszyscy dobrze bawią się na weselach i nie mają pojęcia, ze … Czytaj całość

14-07-2020

lukasprosze pamietac ze wasze slowa nigdy nie znikna z internetu a jak ta cala hryja wyjdzie na jaw to co wtedy powiecie

14-07-2020

Basia lekarka WarszawkaZakazac tych wrsel tylko do 30 osob najblizszs todzina.....

Rozwiń komentarze (99)