Koronawirus z najwyższą oceną ryzyka. WHO do rządów światowych: "obudźcie się"

- Ten wirus może być w drodze i musicie być gotowi - powiedział w piątek dr Mike Ryan, dyrektor wykonawczy programu ratownictwa medycznego Światowej Organizacji Zdrowia. WHO podniosło ocenę ryzyka związaną z koronawirusa z poziomu wysokiego do bardzo wysokiego na poziomie globalnym.

Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus (na zdjęciu) mówił o pracach nad szczepionką przeciw koronawirusowi.
Źródło zdjęć: © East News | FABRICE COFFRINI/AFP/East News
oprac.  KRO

Urzędnicy WHO wytłumaczyli, że decyzja ta jest spowodowana rozprzestrzenieniem się koronawirusa w 49 państwach w ciągu zaledwie kilku tygodni. Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, cytowany przez CNBS, podkreślił, że tylko w czwartek zarażenia koronawirusem zgłosiły: Dania, Estonia, Litwa, Holandia i Nigeria.

Dr Mike Ryan ocenił, że WHO obecnie "ma najwyższy poziom czujności", jeżeli chodzi o "ocenę ryzyka" pod względem "rozprzestrzeniania się i wpływu" koronawirusa. Jednocześnie wystosował apel do wszystkich światowych rządów.

- To jest sprawdzian dla każdego rządu na naszej planecie. Obudźcie się. Przygotujcie się. Ten wirus może być w drodze i musicie być na to gotowi. Waszym obowiązkiem wobec obywateli i wobec świata jest bycie gotowym - grzmiał Ryan na konferencji prasowej. Jego słowa cytuje CNBS.

Zobacz też: Koronawirus coraz bliżej Polski. Niezbędnik dla podróżnych

Natomiast Tedros podkreślił, że epidemię wciąż można ograniczyć. Aby to się stało, trzeba jednak podjąć zdecydowane działania. Dyrektor generalny WHO wyszczególnił: szybkie wykrywanie zakażeń, natychmiastową izolację zarażonych, opiekę nad nimi wraz z poszukiwaniem wszystkich osób, którzy mieli z nimi kontakt.

Tedros także wyliczał, że na świecie trwają prace nad 20 szczepionkami przeciwko koronawirusowi. Podkreślił, że "część leków przechodzi już testy kliniczne".

Urzędnicy WHO podkreślili, że wirus wydaje się być szczególnie kłopotliwy dla osób starszych i osób ze schorzeniami podstawowymi. Opisali objawy zarażenia koronawirusem, które mogą obejmować: ból gardła, katar, gorączkę lub zapalenie płuc. W skrajnych przypadkach mogą prowadzić do niewydolności wielu organów lub nawet śmierci.

Koronawirus COVID-19 zainfekował już niecałe 84 tys. ludzi na całym świecie. Niecałe 79 tys. z nich to mieszkańcy Chin. Nowy wirus zabrał życie 2 867 osób. Natomiast powyżej 36,5 tys. zarażonych wyzdrowiało.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu