Rosomak to kołowy transporter opancerzony, który od lat stanowi podstawowy pojazd bojowy pododdziałów zmechanizowanych Wojska Polskiego. Konstrukcja wywodzi się z fińskiego pojazdu Patria AMV, jednak od dawna jest produkowana i rozwijana w Polsce, m.in. w zakładach Rosomak S.A. - wyjaśnia portal defence24.pl.
Masową produkcję Rosomaka rozpoczęto w 2003 roku. Pojazd wyposażono w sześciocylindrowy silnik Scania o mocy blisko 500 KM oraz napęd 8×8, co przekłada się na bardzo wysoką mobilność – szczególnie docenianą przez ukraińskich żołnierzy. Na drogach transporter może osiągać prędkość do 100 km/h, a w terenie radzi sobie m.in. z pionowymi przeszkodami o wysokości pół metra.
Dużym atutem Rosomaka jest także jego uzbrojenie. Wersje używane na froncie posiadają wieżę Hitfist-30P z armatą Bushmaster kalibru 30 mm, karabinem maszynowym UKM-2000C oraz wyrzutniami granatów dymnych.
Dom wielopokoleniowy z naturalnych materiałów. Jego cena cię zaskoczy
Najnowsze polskie Rosomaki otrzymują jeszcze nowocześniejsze wieże ZSSW-30. To rodzime rozwiązanie, a nie jak w przypadku Hitfist-30P podzespoły na włoskiej licencji - czym informował WP Tech.
Pojazd występuje w wielu wariantach – bojowym, dowodzenia, rozpoznania, ewakuacji medycznej oraz zabezpieczenia technicznego. W wersjach bojowych Rosomaki są wyposażane m.in. w wieże Hitfist oraz ZSSW-30, co pozwala na ich wykorzystanie w szerokim zakresie zadań na polu walki.
Sprawdzona konstrukcja w kraju i za granicą
Rosomaki były intensywnie wykorzystywane podczas misji zagranicznych, m.in. w Afganistanie, gdzie potwierdziły swoją mobilność i odporność. Pojazdy tego typu trafiły również na Ukrainę i są tam używane bojowo w trwającym konflikcie.
Jak przekazał WP Tech, Rosomaki to jeden z najbardziej nieuchwytnych zachodnich sprzętów w Ukrainie. Z kolei ukraiński MON w marcu dziękował Polakom za pojazdy. "Jesteśmy wdzięczni naszym przyjaciołom z Polski za tak skuteczną broń dla ukraińskich żołnierzy" - napisano na profilu ukraińskiego ministerstwa obrony w serwisie X.
Od momentu uruchomienia produkcji Rosomak stał się jednym z filarów polskich wojsk zmechanizowanych oraz jednym z najważniejszych programów krajowego przemysłu obronnego.
17 grudnia w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej ma zostać podpisana umowa przedłużająca licencję na produkcję Rosomaków do 2034 roku. Decyzja ta zapewni ciągłość produkcji pojazdu oraz otwiera drogę do dalszych modernizacji i opracowywania kolejnych wersji specjalistycznych.
Źródło: defence24.pl, WP Tech