Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
AZI
|

Kolejne oszustwo "na bitcoina". Niedoszły inwestor stracił 140 tys. zł

10
Podziel się:

Mieszkaniec Chełma skusił się na obietnicę szybkiego zarobku na kryptowalutach. Zwabiony przez oszusta zainwestował pieniądze i zainstalował program do zdalnej obsługi transakcji. W efekcie stracił ponad 140 tys. zł. Policja apeluje, aby zachować szczególną ostrożność podczas inwestowania w sieci.

Kolejne oszustwo "na bitcoina". Niedoszły inwestor stracił 140 tys. zł
Oszuści próbują zwabić potencjalnych klientów propozycją dużych zysków (©REDPIXEL - stock.adobe.com)

- Ze zgłoszenia wynikało, że z mężczyzną skontaktowała się osoba, która podawała się za doradcę do spraw kryptowalut. Początkowo na swoim rachunku bankowym widział obroty. Jednak gdy chciał wypłacić część pieniędzy, okazało się to niemożliwe. Nie mógł też już nawiązać kontaktu z tym rzekomym opiekunem - informuje Ewa Czyż, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Niedawno podobne oszustwo zostało zgłoszone w Sopocie. Dlatego policja przestrzega, zwłaszcza przed instalowaniem programów, za pomocą których oszuści przejmują kontrolę nad mobilnymi urządzeniami. Apeluje także o nieujawnianie danych osobowych a zwłaszcza o nieprzekazywanie kopii dokumentów tożsamości.

Zobacz także: Czy warto inwestować w kryptowaluty? Wiele zastrzeżeń

Obiecują szybki zysk, wystarczy minimalna wpłata

Oszuści najczęściej próbują zwabić potencjalnych klientów m.in. za pośrednictwem mediów społecznościowych, gdzie obiecują wysokie zyski po zainwestowaniu minimalnych kwot, już po miesiącu.

- Apelujemy o zachowanie czujności, kiedy ktoś do nas dzwoni, a nie wiemy, z kim faktycznie rozmawiamy. Trzeba natychmiast rozłączyć taką rozmowę i próbować się dodzwonić do swojego banku. Należy weryfikować takie sytuacje i nie działać pod presją czasu - dodaje Ewa Czyż.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(10)
Dzban
3 miesiące temu
Sory ale jakim dzbanem trzeba być żeby na słowo uwierzyć obcej osobie w "szybki zarobek" czasami zastanawiam się skąd tacy ludzie mają tyle kasy. Tak w skrócie, idziesz sobie przez miasto, podchodzi do Ciebie losowa osoba i pyta czy dasz mu 100000 to on Ci za tydzień przyniesie z ogromnym zyskiem, zgadzasz się bez wahania i zadowolony odchodzisz, wracasz za tydzień i dziwisz się że koleś się nie zjawia.
vfdacx
3 miesiące temu
Państwo powinno ścigać przestępców i chronić obywatela, ale gdy nasza wiedza finansowa jest mała, a naiwność duża, wtedy szukamy szybkich i łatwych sposobów na zrobienie pieniędzy. Takich nie ma. Przeczytajcie sobie ksiazke pt. Emerytura nie jest Ci potzerbna . Jest o zarządzaniu pieniędzmi i inwestowaniu – realnych sposobach na skuteczne budowanie majątku w Polsce, a nie szybkie i łatwe, na które łapią się naiwni. Dzięki niej ludzie też ustrzegą się niejednej pułapki typu AmberGold, SKOKI, Getback czy kredyt frankowy.
Rejent
3 miesiące temu
Do mnie też dzwonili i to parę razy w mies. Problem w tym że to numery telefonow z zagranicy a pokazuje się że to z Warszawy lub innych miast Polski. Telekomunikacja nic ponoć nie może zrobic
kajot
3 miesiące temu
Od Policji oczekuję czegoś więcej, niż ostrzeżeń przed oszustami.
ytr43
3 miesiące temu
To jeszcze nic. Niektórzy potrafią w reklamówce wyrzucić 200 tysięcy przez okno.