Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Leszek Czarnecki zostanie aresztowany? Sensacyjne wieści z prokuratury

Niegdyś jeden z najbogatszych Polaków Leszek Czarnecki może mieć spore problemy. Jak informuje RMF FM, Prokuratura Regionalna w Warszawie zamierza mu postawić zarzuty i chce aresztu dla biznesmena. Dochodzenie dotyczy afery GetBack.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Leszek Czarnecki niedługo może mieć postawione zarzuty - twierdzi RMF FM (Fot: Andrzej Grygiel)

Zdaniem RMF postanowienie o postawieniu zarzutów milionerowi zostało już wydane.

Śledczy uznali, że za działanie piramidy finansowej odpowiadać powinni nie tylko twórcy, ale również właściciele banków, które sprzedawały obligacje tej spółki.

A ponieważ takie papiery można było kupić chociażby za pośrednictwem należącego do Czarneckiego Idea Banku, to biznesmen również ponosi odpowiedzialność za aferę. Tak przynajmniej twierdzi prokuratura.

Afera GetBack, pozew wobec Idea Banku. "Nie miał prawa tego oferować"

Przypominali zresztą o tym poszkodowani w aferze GetBacku, którzy w ubiegłym roku powitali Czarneckiego odpowiednimi transparentami, gdy ten składał wyjaśnienia w sprawie afery KNF.

Możliwy areszt i list gończy?

Informację próbowaliśmy potwierdzić w prokuraturze. Telefony jednak milczą. Sprawy komentować nie chce Getin Noble Bank.

- Zgodnie z przyjętą polityką nie komentujemy tego typu spekulacji. Ponadto chciałbym zaznaczyć, iż sprawa ta nie dotyczy bezpośrednio Getin Noble Banku i nie ma związku z jego działalnością - poinformował Artur Newecki, rzecznik GNB.

Zatrzymanie Leszka Czarneckiego - jak informuje RMF - nie jest jednak w tej chwili możliwe. Biznesmen przebywa bowiem za granicą.

Gdyby sąd przychylił się do zastosowania aresztu wobec właściciela Getin Banku i Idea Banku, można by było wystawić list gończy za jednym z najbogatszych Polaków.

Na doniesienia RMF już zareagowali inwestorzy. Kurs akcji Getin Noble Banku w ciągu chwili spadł o 10 proc. Obroty na akcjach Getin Noble Banku i Getin Holding świadczą o tym, że inwestorzy pozbywają się akcji spółek.

Instytucje państwa zawiodły

Afera GetBack to również spory wyrzut sumienia dla Komisji Nadzoru Finansowego i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak informowaliśmy w money.pl, bardzo krytycznie na temat działań tych instytucji wypowiedziała się na początku tego roku Najwyższa Izba Kontroli.

"Instytucje państwowe nie zapewniły skutecznej ochrony konsumentów przed niezgodną z prawem działalnością GetBack S.A. oraz podmiotów oferujących i dystrybuujących jej papiery wartościowe. Ich działania były nieadekwatne do istoty i skali zagrożeń oraz nie w pełni rzetelne" - poinformowała NIK.

Getback - historia afery, która wstrząsnęła całą Polską

Przypomnijmy, że głównym oskarżonym w sprawie jest Konrad K., który siedzi w areszcie od dłuższego czasu. To były prezes GetBack, który miał starać się o status świadka koronnego.

Bezwartościowe obligacje spółki nabyło w sumie około 8 tysięcy osób oraz kilkaset firm. Ich straty szacowane są na ponad 2 mld zł.

GetBack zniknął z warszawskiej giełdy dopiero w 2018 roku, gdy władze GPW zorientowały się, że mogą mieć do czynienia z działaniem na zasadzie piramidy finansowej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-09-2020

uczciwieczekam na areszt i zarzuty dla właścicieli pozostałych banków oferujących obligacje Get Back czyli rządu polskiego jak dla Alior Banku i PKO BP

23-09-2020

Cmon guysTen nakaz aresztowania to zwykła prowokacja polityczna PIS i działanie na szkodę Leszka Cz., który przecież nie odpowiada za aferę Getback

18-09-2020

EwaJeśli okradał ludzi to bez litości karać ścigać jak to robią w cywilizowanych krajach.

Rozwiń komentarze (660)