Lexus UX spodobał mi się dopiero za drugim razem
Lexus UX dopiero za drugim razem zrobił na mnie dobre pierwsze wrażenie. I to nie z zewnątrz, bo z wyglądu mu niczego nie brakuje. Wystarczyło zmienić kilka detali we wnętrzu, by przenieść go do nowej epoki. To zasługa liftingu z 2024 r. Z pozoru zmian jest niewiele, bo te najważniejsze zaszły pod "skórą".
Źródło zdjęć: © money.pl | Marcin Walków