Niemieckie służby w Lidlu. Zarekwirowali produkty z konopiami

W jednym z niemieckich Lidlów prokurator skonfiskował produkty, w których znaleziono konopie indyjskie. Chodzi m.in. o ciastka, herbatniki oraz napoje energetyzujące.

Niemieckie służby w Lidlu. Zarekwirowali produkty z konopi Niemieckie służby w Lidlu. Zarekwirowali produkty z konopi
Źródło zdjęć: © Pixabay
oprac.  NKU

Prokuratura w Helibronn w Badenii-Wirtembergii skonfiskowała produkty z półek Lidla, w których znajdowały się konopie indyjskie. Skąd konopie wzięły się w artykułach spożywczych? Lidl współpracuje z firmą start-upową Green Dealers, która wprowadziła do sprzedaży produkty właśnie z tym składnikiem.

"Dyskont chciał zarabiać na produktach z konopi indyjskich, wierząc, że nie mają one odurzającego efektu" - opisuje sytuację niemiecki "Spiegel".

Rząd bez Gowina. Jak poradzi sobie biznes? „Był obliczalny i był dobrym partnerem”

Natomiast po zainteresowaniu służb lidlowymi produktami, artykuły spożywcze, które zawierały konopie indyjskie, zniknęły z półek sklepowych. Część z nich badana jest przez władze.

- Ściśle współpracujemy z władzami - potwierdzili przedstawiciele Lidla w wypowiedzi dla agencji dpa. - Poszczególne produkty są obecnie badane. Nie możemy udzielać więcej informacji z uwagi na toczące się postępowanie - dodał.

Jak przytacza z kolei gazeta "Lebensmittelzeitung", Lidl miał oferować 21 produktów z konopiami, m.in. ciasteczka, herbatniki oraz napoje energetyzujące.

Obecne w Niemczech przepisy utrudniają jednak handel tego typu produktami. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konsumentów produkty zawierające kannabidiol (CBD), które mają zostać dopuszczone do sprzedaży, wymagają specjalnego pozwolenia.

Natomiast handel produktami, które zawierają wyższe wartości środka odurzającego tetrahydrokannabinolu (THC) jest w Niemczech zakazany.

Jak podaje dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", rzecznik prokuratury w Heilbronn potwierdza, że produkty są obecnie sprawdzane pod kątem zawartości CBD oraz THC. Wszystko odbywa się jednak na drodze badania, a nie procesu śledczego.

Czy podobne sytuacje zdarzały się na polskim rynku? W maju Państwowa Inspekcja Sanitarna poinformowała o olejkach, które obecne były w ofertach sklepów, a zawierać mogły zakazane THC.

Badanie laboratoryjne próbek produktu potwierdziło obecność kannabionoidów - od 0,9 do 1,5 grama na kilogram. Inspekcja przestrzegała, że ze względu na konsumenckie ryzyko, nie należy spożywać tych produktów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji