Los "babciowego" w rękach prezydenta. Co zrobi Andrzej Duda?

Rząd przyjął we wtorek projekt ws. programu "Aktywny rodzic", który zakłada wprowadzenie trzech świadczeń dla rodziców dzieci w wieku od 12. do 35. miesiąca życia. Rodzice otrzymają od 500 zł do 1,5 tys. zł miesięcznie. Losy nowego świadczenia spoczywają jednak w rękach prezydenta. Co zrobi?

Andrzej Duda, Donald TuskRząd przyjął we wtorek projekt ws. programu "Aktywny rodzic". Czy prezydent podpisze ustawę?
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
oprac.  KKG

Program Aktywny Rodzic przewiduje wypłatę 500 zł miesięcznie dla rodzica, który po zakończeniu urlopu rodzicielskiego zdecyduje się na pozostanie w domu z dzieckiem. Dodatkowo, przewiduje on dopłatę do żłobka w wysokości 1,5 tys. zł miesięcznie lub równowartość tej kwoty jako specjalne świadczenie na opiekę nad dzieckiem. Jeżeli dziecko posiada orzeczenie o niepełnosprawności, kwota ta wzrasta do 1 900 zł miesięcznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miał zrujnować rodzinną firmę, a teraz ma 120 salonów i podbija rynek w Polsce - Marcin Ochnik

Zgodnie z założeniem przyjętym we wtorek przez rząd, "babciowe" ma zacząć obowiązywać od 1 października. Jednak nowe świadczenie nie wejdzie w życie ez podpisu prezydenta Andrzeja Dudy. Czy głowa państwa zdecyduje się na zablokowanie ustawy? W rządzie toczą się na ten temat gorące dyskusje - czytamy w "Fakcie".

Czy prezydent zdecyduje się na veto? Według koalicjantów, taka opcja jest wykluczona. Czy prezydent skieruje ustawę do Trybunału Konstytucyjnego? Już kilka razy zdecydował się na taki krok, m.in. w przypadku ustawy budżetowej na 2024 rok czy ostatnio z przepisami nowelizującymi Krajową Sieć Onkologiczną - przypomina dziennik.

Prezydent Duda skierował te ostatnie przepisy do Trybunału Konstytucyjnego, argumentując, że zostały one uchwalone w niewłaściwy sposób. Jak wyjaśniał, ustawa została przyjęta bez udziału Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym, zdaniem prezydenta, nielegalnie odebrano mandaty poselskie.

- Liczymy, że prezydent podpisze tę ustawę. W końcu to pomoc finansowa dla rodzin - powiedział dziennikowi informator w jednym z resortów. Dodał, że nie ma planu awaryjnego na wypadek, gdyby prezydent zdecydował się na skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Nawet jeśli prezydent zdecyduje się na skierowanie ustawy do Trybunału w trybie kontroli następczej, to nie zablokuje to wejścia przepisów w życie.

PiS zagłosuje za "babciowym". Jedno "ale"

W innym ministerstwie również czekają na reakcję prezydenta Dudy. "To program społecznie pożądany. Nie przewidujemy problemów z wprowadzeniem tej reformy" - mówi "Faktowi" jedna z osób z kręgów rządowych. Dodaje, że kluczowa może być deklaracja byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Były szef rządu zapewnił, że PiS zagłosuje za "babciowym". - Tylko zwrócimy uwagę na to, że według obecnych scenariuszy jest to projekt aktywizacji, który jest znacznie okrojony w porównaniu do tego, jaki miał być pierwotnie - powiedział Mateusz Morawiecki w Polsat News. Dodał, że jego partia będzie zgłaszać poprawki do rządowej reformy.

Hołownia: projekt może być niesprawiedliwy

Projekt nie może być niesprawiedliwy. Jeżeli mamy wielodzietną matkę, która nie pójdzie do pracy, to ona nie dostanie babciowego, jak rozumiem z tych założeń, które dostałem - powiedział, dodając, że nie widział jeszcze projektu.

- A dobrze zarabiająca kobieta, która ma jedno dziecko te pieniądze dostanie. Nie chodzi o to, żeby żałować tej kobiecie, tylko o to, żeby nie było niesprawiedliwie. Ustawa, przynajmniej w tych założeniach, o których słyszymy, likwiduje rodzinny kapitał opiekuńczy. Też musimy się zastanowić, czy skórka warta jest wyprawki - dodał.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową