LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
W związku z nalotami USA i Izraela na Iran część państw Bliskiego Wschodu zamknęła przestrzeń powietrzną. PLL LOT zawrócił samolot lecący do Dubaju i wstrzymał loty do Izraela. Przewoźnik uzależnia dalsze operacje od decyzji władz lotniczych regionu.
Rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski poinformował PAP, że rejsy do Dubaju będą realizowane wyłącznie po ponownym otwarciu przestrzeni powietrznej nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Zgodnie z wydanym NOTAM-em (Notice To Airmen), przestrzeń nad ZEA pozostaje zamknięta do godz. 2.30 czasu lokalnego 2 marca, co odpowiada godz. 23.30 w Polsce 1 marca.
Rzecznik narodowego przewoźnika lotniczego podał na platformie X, że PLL LOT "podjęły decyzję o zawieszeniu połączeń do Tel Awiwu do 15 marca włącznie oraz zgodnie z rekomendacją EASA (Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego - PAP) o odwołaniu rejsów do Dubaju i Rijadu do 2 marca". LOT nie ma w swojej siatce połączeń do Kataru.
W sobotę rano samolot narodowego przewoźnika lecący do Dubaju został zawrócony do Warszawy. Decyzja była konsekwencją zamknięcia przestrzeni powietrznej w regionie po nalotach przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i Izrael na Iran.
LOT wcześniej informował również o czasowym wstrzymaniu połączeń do Izraela. Jak przekazał minister infrastruktury Dariusz Klimczak, wszystkie rejsy do i z Tel Awiwu zostały odwołane do godz. 10.00 3 marca, w związku z wstrzymaniem operacji na tamtejszym lotnisku.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Ekspert mówi, co dzieje się na rynkach
Rzecznik przewoźnika podkreślił, że LOT nie posiada w swojej siatce połączeń do Kataru. Zapewnił również, że poza wskazanymi kierunkami pozostałe rejsy realizowane są zgodnie z harmonogramem. Linia ma na bieżąco informować o ewentualnych zmianach.
Fala odwołań w regionie
Zakłócenia objęły także inne linie lotnicze. Loty w regionie zawiesiły m.in. Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (Tel Awiw i Bejrut), KLM (Amsterdam–Tel Awiw), Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem do 7 marca), Lufthansa (Tel Awiw, Bejrut, Oman do 7 marca), Qatar Airways, Turkish Airlines (Katar, Kuwejt, Bahrajn, ZEA, Oman), Bulgaria Air (Tel Awiw do 2 marca) oraz Air India, które zawiesiły loty do krajów Bliskiego Wschodu.
Minister Klimczak poinformował, że sytuacja w europejskiej przestrzeni powietrznej była omawiana podczas spotkania European Aviation Crisis Coordination Cell (EACCC), gdzie analizowano możliwe scenariusze i działania.
Szef resortu infrastruktury zaznaczył również, że polski przewoźnik już wcześniej przestał korzystać z irańskiej przestrzeni powietrznej.
Źródło: PAP