Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Po ataku Izraela i USA na Iran zamykane są kolejne przestrzenie powietrzne w regionie. Część lotów z Europy została wstrzymana lub zawrócona. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej uspokaja: sytuacja nie wpływa bezpośrednio na polskie niebo.
W sobotę 28 lutego doszło do gwałtownego zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie. Reakcja państw regionu była natychmiastowa. Ministerstwo transportu Izraela ogłosiło zamknięcie przestrzeni powietrznej kraju. Decyzja ta uruchomiła efekt domina w całym sektorze lotniczym, wpływając na funkcjonowanie połączeń między Europą a Bliskim Wschodem.
"W związku z obecną sytuacją o godzinie 10:00 odbyło się spotkanie European Aviation Crisis Coordination Cell (EACCC), w którym uczestniczył Rafał Marczewski, wiceprezes PANSA ds. żeglugi powietrznej" – przekazał na platformie X minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Dodał, że podczas spotkania omówiono scenariusze oraz plan działania w europejskiej przestrzeni powietrznej.
Amerykanie dali Chinom "najlepszy prezent w historii"
Odwołane loty i zawrócone rejsy
Jak poinformował minister infrastruktury, wstrzymanie operacji na lotnisku w Tel Awiwie – obowiązujące od godz. 6:57 w sobotę do godz. 10:00 w poniedziałek 3 marca – oznacza odwołanie wszystkich rejsów PLL LOT do i z Izraela w tym czasie.
Dodatkowo, w związku z kolejnymi zamknięciami przestrzeni powietrznej w regionie, samolot LOT-u wykonujący rejs LO121 z Warszawy do Dubaju został zmuszony do powrotu do kraju.
Minister podkreślił, że narodowy przewoźnik będzie na bieżąco informował pasażerów o zmianach. Zaznaczył również, że ze względów bezpieczeństwa samoloty PLL LOT już wcześniej przestały korzystać z przestrzeni powietrznej Iranu.
Efekt domina w globalnym lotnictwie
Problemy dotykają nie tylko polskiego przewoźnika. O zawieszeniu połączeń z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem poinformował także Wizz Air.
Z kolei Qatar Airways ogłosiły tymczasowe wstrzymanie lotów w związku z zamknięciem przestrzeni powietrznej Kataru. Przewoźnik zapowiedział wznowienie operacji po jej ponownym otwarciu, ale uprzedził, że pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami. Linie wysyłają dodatkowy personel naziemny na lotnisko Hamad i inne kluczowe porty, by pomóc podróżnym dotkniętym zmianami.
Warszawskie Lotnisko Chopina apeluje do pasażerów lecących do regionu o śledzenie statusu rejsów i kontakt z przewoźnikami.
Polska przestrzeń powietrzna bez zmian
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podkreśliła, że choć sytuacja wpływa na ruch lotniczy w Europie i wymaga skoordynowanych działań w ramach EACCC, obecnie nie ma bezpośredniego przełożenia na funkcjonowanie polskiej przestrzeni powietrznej.
Jak wskazano, działania są prowadzone w ramach europejskiej sieci zarządzania ruchem lotniczym i mają charakter prewencyjny.