Macron chce otwarcia Ormuzu. Nie przyłączy się jednak do operacji militarnej
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w poniedziałek w stolicy Armenii Erywaniu, że chciałby skoordynowanego przez USA i Iran otwarcia cieśniny Ormuz. Jego zdaniem jest to jedyne rozwiązanie, które pozwala na trwałe otwarcie cieśniny.
- Jeśli Stany Zjednoczone chcą, są gotowe ponownie otworzyć Ormuz, to bardzo dobrze. To jest to, czego żądaliśmy od początku - powiedział Macron po przybyciu do Erywania, gdzie weźmie udział w 8. spotkaniu Europejskiej Wspólnoty Politycznej.
Dodał przy tym, że Francja nie będzie uczestniczyć w operacji militarnej i że warunki "nie wydają się jasne".
Podkreślił, że opowiada się za otwarciem cieśniny skoordynowanym przez Iran i USA. - To jedyne rozwiązanie, które pozwala na trwałe otworzenie cieśniny Ormuz, na swobodną żeglugę - ocenił.
Zaczynał od CB radio, dziś obraca milionami. Na czym zarabia Yanosik?
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w niedzielę, że siły USA zaczną od poniedziałku pomagać statkom handlowym w bezpiecznym tranzycie przez cieśninę Ormuz w ramach operacji "Projekt Wolność".
Iran zagroził w poniedziałek, że siły zbrojne USA zostaną zaatakowane, jeśli spróbują wpłynąć do cieśniny.
Źródło: PAP