Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Marki własne na celowniku premiera. Ministrowie nie chcą przygotować zapowiedzianej ustawy

Ministrowie nie chcą brać na swoje barki kontrowersyjnej ustawy. PiS najprawdopodobniej będzie zmuszony zmienić pomysł na marki własne, podniesie podatek ich właścicielom.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Premier zapowiedział ustawę, ale ministrowie wolą się nie narażać. (Fot: Grzegorz Banaszak/REPORTER)

Marki własne mają zniknąć z dyskontów. Taki jest najnowszy pomysł rządu. Choć ustawa jeszcze nie powstała, wzbudziła poważne wątpliwości branży i kontrowersje.

Zdaniem premiera ich sprzedaż w sklepach wielkopowierzchniowych uderza w rodzimych producentów i rolników. Choć, jak pisaliśmy w money.pl, zdecydowana większość tak naprawdę powstaje w naszym kraju, a część nawet trafia na eksport - na przykład do niemieckiego czy hiszpańskiego Lidla.

- Chcemy zaproponować ustawę, która w sposób obligatoryjny i realny obniży możliwość sprzedaży przez sieci wielkopowierzchniowe ich własnych produktów, pod ich własną marką - zapowiedział Mateusz Morawiecki podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce.

Marki własne: "Kiedyś mały producent, dziś eksporter"

Kto miałby się podjąć napisania owej ustawy? Jak nieoficjalnie ustalił RMF24, chętnych nie ma. Ministrowie wskazują, na minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz. Jednak i ona się do tego pomysłu nie pali. "Nie czujemy się na siłach, i to powiedziałam wczoraj na Radzie Ministrów, aby być prowadzącym ten projekt legislacyjny".

Według informacji "Wiadomości Handlowych", za pomysłem ograniczenia marek własnych ma stać szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, a resort przedsiębiorczości w pracach ma wesprzeć Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jak poinformowała minister Emilewicz na Twitterze, premier nie wskazał jeszcze osoby odpowiedzialnej za projekt. "Prace analityczne trwają. MPiT jest w nie zaangażowane; w poniedziałek spotykam się w tej sprawie z prezesem UOKiK" – napisała.

Jak nieoficjalnie dowiedział się RMF24, jeśli jakieś nowe regulacje dotyczące marketów w Polsce powstaną, to tylko zmuszające zagraniczne sieci handlowe do płacenia większych podatków w Polsce.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-03-2019

klient.Dać sobie spokój z tymi markami własnymi . Są to towary lepszej jakości i klienci dobrze o tym wiedzą i je kupują . Nie uderza to polskich producentów … Czytaj całość

06-03-2019

ADAMDoczekamy się półek pełnych octu i musztardy. Tylko.

06-03-2019

emerytka2Jeszcze trochę i cofniemy się do lat 80-tych !!!!

Rozwiń komentarze (49)