Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Szymon Machniewski
|

Masz długi? Uważaj! Twój dług może trafić do sprzedaży!

20
Podziel się:

Z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że średnie zadłużenie w Polsce wyniosło 28 335 zł i było nieco niższe niż przed rokiem. Na koniec czerwca tego roku w naszym kraju było 2 mln 676 205 dłużników. Zobowiązanie każdego z nich może zostać wpisany na internetową giełdę długów. Co to takiego?

Masz długi? Uważaj! Twój dług może trafić do sprzedaży!
Może się okazać, że twój dług trafił do sprzedaży na giełdzie długów. (unsplash)

Czym jest giełda długów?

Giełda długów, nazywana również giełdą wierzytelności, jest miejscem, gdzie można sprzedać lub kupić zobowiązanie. Działa ona online. To strona, na której publikowane mogą być informacje o dłużnikach i o ich długach. Zadłużenie sprzedawane jest na ogół w niższej kwocie, niż wynosi jego rzeczywista wartość. Sprzedający to głównie wierzyciele, którzy chcą w możliwie jak najkrótszym czasie odzyskać choć część należnych im pieniędzy.

Jednocześnie giełda długów pozwala na skontrolowanie, czy dana osoba lub przedsiębiorca nie ma długów, które byłyby przeterminowane. Dane dłużników są podawane do publicznej wiadomości, jako że przepisy RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych) nie mają zastosowania na takiej giełdzie. Usprawiedliwia się przepisami prawa przetwarzanie danych osobowych w celu dochodzenia należnej wierzycielowi zapłaty. 

Na czym polega giełda długów?

W obrębie giełdy wierzyciele mogą umieszczać oferty sprzedaży długów, wraz z informacjami o dłużnikach. Najważniejszą funkcją takiej witryny jest możliwość upublicznienia informacji o długach. Każda osoba, czy to wierzyciel czy dłużnik, może zapoznać się z danymi z giełdy. To cenne narzędzie dla różnych osób przy zawieraniu np. umów, ponieważ można sprawdzić sobie, czy kontrahent lub klient jest wiarygodny finansowo i nie jest nierzetelnym dłużnikiem. To znamienne, że na giełdzie znajdują się głównie dłużnicy, z których z różnych powodów nie można było skutecznie ściągać wierzytelności. Są to więc osoby z zobowiązaniami trudno ściągalnymi lub po bezskutecznej egzekucji komorniczej

Na giełdę mogą trafić na sprzedaż różnego rodzaju przeterminowane wierzytelności, np. z tytułu niespłaconych pożyczek prywatnych, nieuregulowanych faktur za media czy za telefon, ale i umów pomiędzy przedsiębiorcami. Raczej mało prawdopodobne jest to, że na liście znajdą się wierzytelności banków. 

Bardzo ważną rolą odgrywaną przez krajową giełdę długów jest to, że wspiera ona proces windykacji należności. Jeśli nazwisko dłużnika zostanie ujawnione w internecie, może to zadziałać jako mechanizm dyscyplinujący i skłaniający go do natychmiastowego wywiązania się z zobowiązania. 

Z drugiej strony osoby publikujące informacje o długach mogą znaleźć na nie nabywców i sprzedać je, co daje jeden z najbardziej efektywnych sposobów na odzyskanie choć części należności. W roli kupującego może wystąpić każda osoba mająca zdolność do czynności prawnych, choć najczęściej długi kupują firmy windykacyjne

Czy giełda długów jest legalna?

Zgodnie z przepisami można handlować długami i upubliczniać informacje o zobowiązaniach i dłużnikach. Najczęściej giełdy działają jako platformy z opublikowanymi informacjami o osobach prywatnych i firmach. Jeśli wierzyciel bezskutecznie dochodził swoich wierzytelności, a dłużnik nie spłacił zobowiązania, można go wpisać na giełdę. Wpisy dodaje się w formularzu elektronicznym. Najczęściej trzeba podać przy tym dane osobowe dłużnika wraz z informacją o zobowiązaniu – jego wysokości, pochodzeniu i nie tylko. 

Ponadto giełda długów osób prywatnych czy przedsiębiorców działa legalnie, ponieważ traktowana jest jako rejestr informacji gospodarczej, podobnie jak Biuro Informacji Gospodarczej (BIG). Podstawą funkcjonowania takich biur jest ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 roku o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. 

Kupujący dług na darmowej giełdzie w rzeczywistości nabywa prawa majątkowe, co jest możliwe na mocy art. 509 Kodeksu cywilnego. Wskazuje on, że wierzyciel może przenieść na osobę trzecią prawo majątkowe, czyli dokonać w takim przypadku przelewu wierzytelności, inaczej ich cesji. Nie musi przy tym pozyskać zgody dłużnika na takie działanie, a wystarczy, że poinformuje go o sprzedaży długu, by wszystko było legalne, a on sam miał świadomość, komu obecnie jest winien pieniądze. 

Jak usunąć wpis z giełdy długów?

Z pewnością każdy dłużnik, który trafił na internetową giełdę, chciałby, żeby jego nazwisko szybko przestało na niej figurować. Utrudnia to podpisywanie umów i zawieranie kontraktów. Dlatego dłużnik dąży do wykreślenia go z giełdy. 

Najprostszym sposobem na to jest spłata długu. Na początek być może wystarczy podpisać z wierzycielem pisemną ugodę i umówić się na ratalną spłatę zadłużenia. Można też negocjować z nowymi wierzycielami, którzy kupili dług, w kwestii jego spłaty. 

W niektórych przypadkach giełd można w sposób odpłatny usunąć wpis dotyczący dłużnika. To jednak rozwiązanie doraźne, a wierzyciel może po prostu wpisać dłużnika na inną giełdę. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
porady
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(20)
goryles
2 tyg. temu
Albo można trafić do KRD, dlatego ważne żeby sprawdzać przyszłych kontrahentów
Kazik
2 tyg. temu
Ja jak miałem problem z dłużnikiem to od razu Kaczmarski Inkasso, windykacja na koszt dłużnika i po problemie
michal
2 tyg. temu
w mojej firmie takich spraw pilnuje Kaczmarski Inkasso i gdy jest potrzeba to dziala w pore :)
magic
2 tyg. temu
wlasnie bardzo duzo dobrego slyszalem o Kaczmarski, dobrze wiedziec w razie co
michal
2 tyg. temu
Kaczmarski Inkasso najlepsi! <3 gdyby nie oni to chyba bym nie spal po nocach