Notowania

rekrutacja
11.07.2019 20:27

Minister edukacji zapewnia: w szkołach czeka 100 tys. miejsc więcej niż uczniów

Minister edukacji narodowej w środku zamieszania z rekrutacją do szkół średnich złożył szereg obietnic dot. przyszłości edukacji. Po raz kolejny zapewnił również, że nie zabraknie miejsc dla żadnego ucznia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Dariusz Piontkowski zapewnia o dodatkowych setkach milionów złotych na edukację (Fot: Jakub Kamiński)

- Przygotowaliśmy ponad 100 tys. miejsc w szkołach średnich więcej niż jest absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów. Uczniów jest 726 tys., a miejsc w szkołach 830 tys. - mówił na antenie TVN24 minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Dodał, że tym samym nie ma możliwości, by jakikolwiek uczeń nie znalazł miejsca w szkole średniej, choć niekoniecznie tej wybranej.

Minister edukacji Anna Zalewska.
Reforma edukacji kosztowała miliony złotych. 12 miast zamierza pozwać MEN

- Nie ma możliwości, by wszyscy uczniowie uczyli się w najlepszych szkołach – dodał szef MEN i zapewnił, że resort przeznacza "dodatkowe setki milionów złotych, by warunki w szkołach były dla uczniów jak najlepsze”.

Odpowiedzialność za ewentualne braki miejsc dla uczniów w konkretnych gminach minister zrzucił na samorządy. Przytoczył przy tym dobry przykład prezydenta Stalowej Woli, który na spotkaniu w MEN miał zadeklarować, że w razie zainteresowania większego niż liczba miejsc będzie tworzył nowe oddziały.

Gowin oskarża Dulkiewicz: to demagogia. Wicepremier broni reformy oświaty

- Chaos próbują wprowadzać niektórzy samorządowcy. Prezydenci miast to też politycy – dodał.

Dariusz Piontkowski podkreślił równocześnie, że PiS nie boi się odpowiedzialności za skutki reformy edukacji i rozplanował ją w taki sposób, by rok rekrutacji uczniów zarówno gimnazjów, jak i podstawówek, wypadł w momencie, gdy absolwentów będzie jak najmniej. Niezależnie od tego, czy będzie to rok wyborczy.

Wcześniej na antenie Polskiego Radia 24 Piontkowski złożył deklarację, która powinna ucieszyć nauczycieli. – Wycofujemy się ze zgłaszanego przez minister Zalewską nowego pomysłu przymusowej oceny nauczycieli, który miał owocować tzw. 500+ dla nauczycieli – powiedział. Pomysł był wcześniej mocno krytykowany przez nauczycielskich związkowców.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: rekrutacja, reforma edukacji, edukacja, szkolnictwo, dariusz piontkowski
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-07-2019

roninNie wszyscy chca do zawodówki.Tłumaczenie o 100 tys. wolnych miejsc to tak jak tłumaczyć brak lekow nasercowych ,cukrzycowych tym ,że w aptekach jest … Czytaj całość

11-07-2019

olkanajgorsze jest to, że nawet w kwestiach tak waznych jak dzieciaki robi sobie w TV ustawke, zwołuje urzędasow z gmin ta gdzie rządzi PiS i każe im … Czytaj całość

11-07-2019

hahaNajlepszym przykładem, że w Polsce nie koniecznie trzeba być zdolnym i inteligentnym, a szkoła jest zbędna, są politycy dojnej zmiany.

Rozwiń komentarze (8)