Minister rolnictwa przybyła do protestujących rolników. "Trzeba kontynuować dialog"

Do rolników protestujących na granicy z Ukrainą przybyła minister rolnictwa. – Będziemy rozmawiać o żądaniach postulat po postulacie – zapowiedziała Anna Gembicka przed spotkaniem z demonstrantami. Do blokujących granicę nie chciał się wybrać poprzedni minister Robert Telus.

Anna Gembicka 2023Protest na granicy. Do demonstrujących przybyła minister rolnictwa Anna Gembicka
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Darek Delmanowicz

– Trzeba ten dialog kontynuować (...) także w formie dalszej pracy i wypracowaniu takich rozwiązań systemowych, które na dłuższą metę pozwolą na to, żeby polskie rolnictwo wzmocnić. Wzmocnić w kontekście tej konkurencji z Ukrainą – powiedziała na przejściu granicznym w Medyce przed spotkaniem z protestującymi rolnikami Anna Gembicka.

Protest na granicy. Minister spotkała się z rolnikami

Nowa minister rolnictwa i rozwoju wsi przypomniała, że na stronie internetowej MRiRW we wtorek została umieszczona lista firm importujących zboże z Ukrainy. – Wiem, że to było oczekiwane i uważam, że po prostu trzeba było to zrobić, żeby ten temat już zamknąć – stwierdziła.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kolejny konflikt z Unią wisi w powietrzu. Polskę ponownie może zalać ukraińskie zboże

Teraz przed nami kolejne kwestie i mam nadzieję, że to dzisiejsze spotkanie będzie owocne, że po prostu uda nam się wypracować pewne rozwiązania. Z tego, co widziałam ze zgłoszenia do urzędu, to były trzy główne postulaty, więc będziemy o tym za chwilę rozmawiać postulat po postulacie – powiedziała Anna Gembicka.

Obecny na spotkaniu organizator protestu Roman Kondrów z organizacji "Oszukana wieś" przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że protest zakończy się, jeśli "te trzy postulaty (...) będą zrealizowane". Chodzi o:

  • dopłaty do kukurydzy,
  • przywrócenie kredytów płynnościowych,
  • utrzymanie dodatku rolnego na tym samym poziomie dla osób z Podkarpacia i Lubelszczyzny.

Wcześniej do rolników nie przybył były już minister rolnictwa Robert Telus. W poniedziałek w odpowiedzi na pytanie money.pl o planowane działania na granicy przekazał, że nie wybiera się do Medyki w najbliższych dniach.

Protest na granicy

Od poniedziałku rolnicy z organizacji "Oszukana wieś" całodobowo blokują przejście graniczne w Medyce na Podkarpaciu. Blokada ma potrwać do 3 stycznia 2024 r. Co prawda rolnicy rozpoczęli protest już w czwartek, jednak wtedy blokada trwała od godz. 9 do 20.

W tyn sposób rolnicy przyłączyli się do trwającego od 6 listopada protestu przewoźników na polsko-ukraińskiej granicy. Blokują oni przejścia graniczne w Korczowej oraz Dorohusku w województwie lubelskim. Domagają się m.in. dopłat do skupu kukurydzy, utrzymania podatku rolniczego na poziomie tegorocznym oraz kontynuowania kredytów płynnościowych.

Od 6 listopada na przejściach z Ukrainą w Dorohusku i Hrebennem transportowy przepuszczają kilka pojazdów na godzinę. Protestujący domagają się m.in. wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego; zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny w Ukrainie i przeprowadzenia ich kontroli. Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki po stronie ukraińskiej.

Z kolei rolnicy blokujący przejście w Medyce przepuszczają wyłącznie: auta osobowe, autokary i ciężarówki wiozące pomoc humanitarną i sprzęt wojskowy. Nie wykluczają jednak zaostrzenia protestu.

Organizator protestu Roman Kondrów powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że jest oburzony wypowiedzią mera Lwowa Andrija Sadowego. Ukraiński polityk w mediach społecznościach w ostatni weekend nazwał blokadę haniebną.

Cały wasz gigantyczny wkład w zwycięstwo Ukrainy w tej wojnie jest niwelowany przez grupę marginalistów, którzy blokują dostawy towarów humanitarnych dla kraju, który już drugi rok broni swojej niepodległości i bezpieczeństwa Europy – napisał Andrij Sadowy w serwisie X.

– Mer kłamie, że blokujemy pomoc humanitarną, to bzdura. To prowokacja z ich strony, jeśli dalej będą tak ordynarnie kłamać, zaostrzymy protest i nie będziemy przepuszczać żadnych ciężarówek – zapowiedział Roman Kondrów.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat