Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Ministerstwo Cyfryzacji uspokaja w sprawie nowej aplikacji. Nie będzie śledzenia użytkowników

16
Podziel się

Resort cyfryzacji rozbudowuje stworzoną ze względu na epidemię koronawirusa aplikację ProteGo Safe o nowe funkcjonalności. To budzi pytania o ochronę wrażliwych danych użytkowników. Ministerstwo kierowane przez Marka Zagórskiego zapewnia: wszystko odbywa się w pełni anonimowo.

Ministerstwo kierowane przez Marka Zagórskiego zapewnia: nie będzie śledzenia obywateli.
Ministerstwo kierowane przez Marka Zagórskiego zapewnia: nie będzie śledzenia obywateli. (WP)
bEpHEcbV

ProteGO Safe to aplikacja, która została uruchomiona pod koniec kwietnia na zlecenie resortu cyfryzacji i ma pomagać ludziom w wychodzeniu z najostrzejszych obostrzeń związanych z pandemią.

W pierwszej wersji można było korzystać z części do samooceny stanu zdrowia. Opiera się to na regularnym uzupełnianiu testu oceny ryzyka zakażenia koronawirusem i uzupełnianiu Dziennika Zdrowia. Na tej podstawie aplikacja mówi nam, w jakiej grupie ryzyka zachorowania jesteśmy – niskiej, średniej, czy wysokiej.

Po tygodniu została wprowadzona nowość: jeśli włączymy w telefonie Bluetooth, aplikacja będzie komunikowała się z urządzeniami jej innych użytkowników. W momencie, kiedy któryś z użytkowników, z którego telefonem spotkał się nasz telefon, zachoruje, dostaniemy odpowiednią informację.

bEpHEcbX
Zobacz także: Obejrzyj też: Ponowne zamrożenie gospodarki. Minister zdradzi, kiedy może nastąpić

Nie dowiemy się, kto zachorował i kiedy się z nim spotkaliśmy. Ale będziemy mieli świadomość, że mieliśmy kontakt z zakażonym.

Polska Agencja Prasowa dopytała Ministerstwo Cyfryzacji o kwestie bezpieczeństwa i o to, czy włączenie Bluetootha nie oznacza, że będziemy permanentnie śledzeni przez rząd.

bEpHEccd

Jak zapewnia kierowany przez Marka Zagórskiego resort, nie ma o tym mowy. "Protokół Bluetooth jest powszechnie wykorzystywany np. przy parowaniu urządzeń, do korzystania z zestawów głośnomówiących i urządzeń audio. My wykorzystujemy go w podobny sposób - ProteGO Safe cyklicznie (a nie w sposób ciągły) wysyła swój sygnał. Dodatkowo, każda aplikacja jest anonimowa. W ten sposób rozwiązanie zapewnia maksymalną możliwą anonimowość i bezpieczeństwo" - zapewnia ministerstwo.

"Użytkownicy w żaden sposób nie będą mieli możliwości dowiedzenia się, która z napotkanych przez nich osób zachorowała. Absolutnie nie chodzi też o kontrolowanie, czy szpiegowanie się nawzajem. Od początku prac nad aplikacją odwołujemy się do solidarności i odpowiedzialności. Sposób w jaki działa aplikacja ProteGO Safe jest w pełni anonimowy, prace nad jej maksymalną decentralizacją powodują, że nikt - wliczając w to wykonawców - nie będzie miał żadnej wiedzy o osobach chorych. To gwarantuje pełną anonimowość" - dodał resort.

Zapewnił też, że nie ma planów, by instalowanie aplikacji było obowiązkowe dla niektórych grup zawodowych albo społecznych.

bEpHEcce

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem
bEpHEccy
KOMENTARZE
(16)
Chłe chłe chł...
rok temu
Chłe chłe chłe.
Myy
rok temu
gdybyś dołączył do samoorganizacji bez obecnego chorego, złodziejskiego systemu, politykow, korporacji i układów, to przejelibysmy polskie zloza pod ziemią, które są warte po kilka milionów na każdego polaka? Dołącz do neos com pl
veto
rok temu
kto przy zdrowym mysle wam uwierzy !? kto ???!!!
bEpHEccz
:)
rok temu
temu Panu to akurat bym nie wierzył, w życiu prawdy to nie powie
gość
rok temu
Wciskanie durnot do telefonu równa się szpiegostwo na poziomie CIA