Mocne słowa Sorosa pod adresem Polski. "Mogę tylko wyrazić oburzenie"

"Umowa, jaką Niemcy zawarły z dwoma zbuntowanymi państwami członkowskimi UE, jest najgorszym ze wszystkich możliwych rozwiązań" - pisze w komentarzu George Soros.

George SorosGeorge Soros
Źródło zdjęć: © East News | FABRICE COFFRINI, AFP, East News
oprac.  PRC

Porozumienie z Polską i Węgrami będzie oznaczać poważne koszty dla całej Unii Europejskiej - twierdzi George Soros, prezes Soros Fund Management i Open Society Foundations.

Jak pisze w komentarzu dla project-syndicate.org, rozumie presję pod jaką była Angela Merkel, jednak "umowa, jaką Niemcy zawarły z dwoma zbuntowanymi państwami członkowskimi UE, jest najgorszym ze wszystkich możliwych scenariuszy".

Po pierwsze - jak stwierdza - reżim premiera Viktora Orbana na Węgrzech oraz nieliberalny rząd PiS w Polsce "bezczelnie kwestionują wartości, na których została zbudowana Unia Europejska".

Kompromis pokazał słabość UE i pośrednio podważył jej wiarygodność. "Mogę tylko wyrazić moralne oburzenie, jakie muszą odczuwać ludzie, którzy wierzyli, że UE jest obrońcą wartości europejskich i uniwersalnych. Chcę również ostrzec, że ten kompromis może poważnie nadszarpnąć z trudem wypracowane zaufanie, jakie instytucje Unii zdobyły dzięki utworzeniu funduszu naprawczego" - pisze Soros.

Po drugie - w jego przekonaniu - Niemcy dały się zwieść blefowi Vicktora Orbana polegającemu na groźbie zawetowania budżetu UE. W skutek tego osłabiły mechanizm warunku praworządności.

Premier Węgier zyskał więc czas i środki na to, aby jego rząd mógł w dalszym ciągu wykorzystywać fundusze unijne według własnych potrzeb, co w skutkach odbije się na obywatelach Węgier.

Soros zwraca uwagę jeszcze na jedną poważną kwestię. Jak zauważa, zaproponowana kompromisowa deklaracja szczytu to przypadek, w którym Rada Europejska przekracza swoje uprawnienia i ogranicza zdolności Komisji Europejskiej do interpretowania uzgodnionego prawodawstwa UE i działania na jego podstawie.

mBank webinar odc. 2: Cele i plany inwestycyjne – jak je określać?

"To niebezpieczny precedens, ponieważ ogranicza niezależność prawną Komisji i może bardzo naruszać Traktat o Unii Europejskiej, przynajmniej w jego duchu" - pookreśla Soros."Umowa, w takiej postaci jest brzydka i lekceważy wyraźne życzenia Parlamentu Europejskiego" - konkluduje.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł