Morawiecki: trzeba zamrozić ceny uprawnień do emisji CO2. Podał szczegóły

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, na jakim poziomie powinny zostać zamrożone ceny uprawnień do emisji CO2. Według szefa rządu chodzi o 20-30 euro. - Dzięki któremu Polacy natychmiast mieliby tańszą energię; na razie Komisja Europejska jest głucha na te wezwania - oświadczył podczas wizyty w Pradze.

Praga, Czechy, 07.10.2022. Premier Mateusz Morawiecki przed udzieleniem wypowiedzi dla mediów w Pradze, 7 bm. Premier Morawiecki bierze udział w nieformalnym posiedzeniu Rady Europejskiej. Przywódcy unijni rozmawiali m.in. o dalszym wsparciu dla zaatakowanej przez Rosję Ukrainy, a także przedyskutowali kwestie energetyczne i ekonomiczne. (amb) PAP/Radek PietruszkaPremier Mateusz Morawiecki rozmawiał z przedstawicielami państw UE w Pradze. PAP/Radek Pietruszka
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka

W piątek w Czechach zorganizowano nieformalne posiedzenie Rady Europejskiej. Praga sprawuje aktualnie przewodnictwo w Radzie UE. Podczas spotkania z dziennikarzami Mateusz Morawiecki zaznaczył, że najważniejszym tematem rozmów była energia, rozmawiano m.in. o limicie cen gazu.

Po raz kolejny wezwaliśmy dzisiaj KE do bardzo szybkiego działania. Mam nadzieję, że po tych zawirowaniach ostatnich miesięcy to, co udało się dzisiaj "wydyskutować", prowadzi nas do pozytywnych wniosków, gdzie użyjemy wreszcie potężnej siły UE, aby te maksymalne ceny gazu osiągnąć - zaznaczył Morawiecki.

Premier podkreślił, że przedstawił polskie koncepcje na ograniczenie cen energii. Mowa o uprawnieniach do emisji CO2, które obecnie znacząco podnoszą ceny energii.

Europa jest w trudnym położeniu

Premier przyznał, że nasz kraj rozumie, jak ważna jest polityka klimatyczna, lecz w tym momencie Europa znajduje się w bardzo trudnym położeniu, gdyż podlega ogromnym napięciom związanym z wojną na Ukrainie. "Trzeba użyć tych instrumentów, które są w naszym ręku".

Dzisiaj dla dobra mieszkańców potrzebujemy uwolnić wiele uprawnień do emisji CO2, najlepiej dziesiątki, setki milionów uprawnień wpuścić w rynek, bądź administracyjnie zamrozić cenę na poziomie 20-30 euro – mówił premier.

Zamrożenie cen byłoby jedynie czasowe. Zdaniem szefa rządu "KE jest jednak głucha na te wezwania". Morawiecki jest tym zdziwiony, gdyż "to dostępny instrument" i wszyscy Polacy płaciliby mniej za energię.

350 mld euro w rosyjskich aktywach

W czasie rozmów w Pradze padło pytanie dotyczące powstania nowego funduszu. Morawiecki przyznał, że jest jedno "stosunkowo łatwe źródło do pozyskania". Chodzi o zamrożone aktywa oligarchów rosyjskich.

Te aktywa opiewają na ok. 350 mld euro i dziś można sięgnąć po te środki dla dobra Ukrainy, która powinna być z tych środków odbudowywana. Ale również na potrzeby mieszkańców UE, mieszkańców Polski – mówił szef rządu.

Dodał, że podczas szczytu UE wskazał na ryzyka, które pojawiły się na rynkach finansowych. - To, co się stało na rynkach finansowych w ostatnim tygodniu – osłabienie funta brytyjskiego, złotówki, japońskiego jena, to są zjawiska bardzo symptomatyczne i bardzo niebezpieczne. Na rynkach finansowych jest to bardzo szeroko dyskutowane, czy nie grozi tutaj gdzieś jakiś kolejny Lehman Brothers, jakiś kolejny czarny, wielki łabędź nie nadlatuje nad rynki finansowe – podkreślił.

Zdaniem Morawieckiego, także inni szefowie rządów państw UE odnoszą się krytycznie do pomysłu Berlina związanego z ratowaniem własnego przemysłu. Chodzi o wpompowanie w gospodarkę 200 mld euro.

- Najbogatsze państwo UE, silne gospodarczo, próbuje wykorzystać ten kryzys, żeby osiągnąć przewagę konkurencyjną dla swoich przedsiębiorstw względem innych przedsiębiorstw na jednolitym rynku. To nie jest fair, to nie w taki sposób powinien funkcjonować jednolity rynek - zakończył Mateusz Morawiecki.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w  terminalu, miasto opustoszało
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w terminalu, miasto opustoszało
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE