Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MAB
|
aktualizacja

Moskwa: wyzwaniem jest zapewnienie wystarczającej ilości węgla

38
Podziel się:

Minister klimatu Anna Moskwa zapowiada, że na ten rok Polska jest zabezpieczona w kontekście dostaw gazu. Dodała też, że są prowadzone rozmowy dotyczące podpisania kontraktów związanych z Baltic Pipe. Minister wspominała też o imporcie węgla z Azji, Afryki, Ameryki Południowej i Australii.

Moskwa: wyzwaniem jest zapewnienie wystarczającej ilości węgla
Anna Moskwa zapewnia, że zimą gazu nie zabraknie (Photo by Dursun Aydemir/Anadolu Agency via Getty Images) (GETTY, Anadolu Agency)

W czwartek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa odpowiadała na pytania senatorów w kontekście kontraktów na gaz podpisanych przez PGNiG. Chodziło o wypełnienie gazociągu Baltic Pipe.

Szefowa resortu powiedziała, że Baltic Pipe popłynie 3 mld m sześciennych gazu z własnego wydobycia na Szelfie Norweskim oraz 6 mld m sześciennych dzięki kontraktowi z Orstedem.

To jest Baltic Pipe. Oczywiście nie ma pozostałych kontraktów zawartych. I tak powinno być. To jest zgodnie z harmonogramem negocjacji, który PGNiG przyjął - poinformowała Moskwa.

Dodała, że "jest prowadzonych dużo rozmów biznesowych, większość z nich jest bardzo zaawansowana, będzie konsekwentnie zawierana. Na ten rok jesteśmy absolutnie bezpieczni. Na kolejny rok jesteśmy zabezpieczeni w stopniu wystarczającym i zawieramy kolejne kontrakty na poziomie PGNiG w rozmowach biznesowych z dużymi partnerami".

PGNiG ma udziały w 59 koncesjach na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Prowadzi wydobycie z 14 złóż.

W money.pl pisaliśmy jednak, że PGNiG ma obecnie zapewnione wydobycie gazu w ramach koncesji, które spółka posiada w norweskich złożach. Do tego dochodzą złoża z Lotosu i duńskiego Orsted, co daje łącznie około 4,5 mld metrów sześciennych gazu. Nie wiadomo jednak, ile ostatecznie gazu popłynie przez rurociąg. I kiedy.

Moskwa zapewniła jednak, że "od 27 września br., kiedy nastąpi otwarcie Baltic Pipe, sukcesywnie będzie zwiększana jego przepustowość, aż do 10 mld m sześciennych.

Minister uważa, że obecnie nie ma aż tak dużego zapotrzebowania. - Jeżeli będzie taka potrzeba, te 10 mld wejdzie do systemu - obiecała Moskwa.

Węgiel jest wyzwaniem

Minister mówiła też o węglu. Nowy projekt rządu dotyczący wsparcia dla Polaków ogrzewających domy innym paliwem niż węgiel trafi do Sejmu i Senatu dopiero po wakacjach.

Wyzwaniem dziś jest zapewnienie wystarczającej ilości podaży węgla, przede wszystkim dla gospodarstw domowych. Ten węgiel jest rozwożony przez spółki Skarbu Państwa. Te wszystkie działania są po to, by zapewnić Polakom węgiel na sezon zimowy. Kończymy prace nad pakietem dla całego ciepłownictwa - dodała minister Moskwa.

Szefowa resortu odniosła się również do propozycji Senatu, którą nazwała "łatwym rozwiązaniem". W czwartek izba wyższa parlamentu zgłosiła poprawki do ustawy o dodatku węglowym, rozszerzając zakres gospodarstw domowych uprawnionych do otrzymania dodatku w wysokości 3 tys. zł. Zaproponowano też wykreślenie wszystkich przepisów dotyczących banków i Prawa bankowego. Inna poprawka przewiduje przyznanie Radzie Ministrów prawo do umorzenia w całości lub części – na wniosek ministra finansów – wierzytelności Skarbu Państwa, powstałych z tytułu udzielonej gwarancji przedsiębiorstwom energetycznym.

Minister wskazywała w czwartek, że do Polski płynie węgiel energetyczny z Indonezji, Kolumbii oraz pojedyncze ładunki z Australii i RPA.

- Wpływa on do portów drogą morską. Jest przesiewany w portach lub przesiewalniach i część tego węgla trafia do energetyki, 40 proc. odsianego węgla trafia do gospodarstw domowych. Pojawia się też węgiel niezbędny dla ciepłownictwa. Operacje, które dzieją się w portach, potem transport węgla po kraju - to wszystko się już odbywało. Dziś odbywa się na większą skalę. To wszystko jest robione, jest wykonalne - zapewniała minister klimatu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(38)
Ja już nie
2 tyg. temu
I na tym koniec. Może ktoś w to wierzy co będzie czy co jest.
haha
2 tyg. temu
naszła mnie ochota na poranny sok z gorzelni starego i syna
roman
2 tyg. temu
brawo na tym polega rządzenie a nie "piniędzy nie ma i nie będzie" nigdy więcej takich nieudaczników!!
Pinocchio
2 tyg. temu
Wyngiel bedzie. A jak go nie bedzie, to bedzie wina Tuska
Hahahaaa
2 tyg. temu
Wyzwanie? Że niby taki challenge jak ice bucket challenge? Ja tam mam propozycję- nie wymyślajcie wyzwań tylko zróbcie sobie ice bucket challenge na wasze durne PISowskie główki, które tylko myślą jak wygodnie żyć na koszt Polaków i ukraść.
...
Następna strona