Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|
aktualizacja

PGNiG chwali się sukcesem. Odkryto nowe złoża gazu ziemnego w Wielkopolsce

81
Podziel się:

Sukcesem zakończyły się prace poszukiwawcze w miejscowości Sierosław w Wielkopolsce. Spółka odkryła tam złoże gazu ziemnego zaazotowanego – poinformowało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). Okoliczne gminy sporo na tym zarobią. Państwowy gigant nie zatrzymuje się i zapowiada dalsze poszukiwania.

PGNiG chwali się sukcesem. Odkryto nowe złoża gazu ziemnego w Wielkopolsce
PGNiG oszacował, że z odkrytego złoża w Wielkopolsce jest w stanie wydobywać ok. 40 mln metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie (East News, Łukasz Solski)

Nowe złoże gazu ziemnego w Polsce spółka PGNiG odkryła na granicy gmin Tarnowo Podgórne i Dopiewo, w centralnej części Wielkopolski.

"Po podłączeniu odwiertu do eksploatacji będzie on produkował rocznie ok. 40 mln m sześc. gazu ziemnego zaazotowanego, co w przeliczeniu na gaz wysokometanowy oznacza 32 mln m sześc. paliwa rocznie" – informuje PGNiG.

Analizy danych geologicznych oraz wyniki testu produkcyjnego wskazują, że zasoby złoża pod Poznaniem mogą wynosić ok. 650 mln m sześc. gazu zaazotowanego o wysokiej zawartości metanu, rzędu ok. 80 proc.

– To odkrycie to duży sukces specjalistów z Grupy Kapitałowej PGNiG, możliwy dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technik badawczych i zaawansowanych metod wierceń kierunkowych – mówi, cytowana w komunikacie prasowym Iwona Waksmundzka-Olejniczak, prezes zarządu PGNiG.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Najważniejsza kwestia przed zimą. "Rząd powinien zrobić wszystko"

Dochody samorządów z odkrytych złóż gazu ziemnego

Szefowa koncernu, który wkrótce połączy się PKN Orlen, zapowiada, że PGNiG planuje dalsze prace poszukiwawcze w okolicy odkrytego złoża. Jeśli się uda, w kraju wzrośnie bezpieczeństwo energetyczne. Zyskają na tym okoliczne gminy.

Spółki prowadzące wydobycie węglowodorów muszą bowiem uiszczać tzw. opłatę eksploatacyjną. Jej wysokość uzależniona jest od wielkości wydobycia. Opłata dzielona jest pomiędzy gminy, powiaty, województwa – na których znaleziono złoże – oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

"Największym beneficjentem są gminy, które otrzymują 60 proc. należnej opłaty. Część przypadająca na powiaty i województwa wynosi po 15 proc., a w przypadku NFOŚiGW – 10 proc." – przekonuje PGNiG, podając, że w 2021 r. z opłaty eksploatacyjnej przekazało na rzecz samorządów ok. 125 mln zł.

Ponadto budżety gmin, w których PGNiG prowadzi się wydobycie, spółka płaci podatek od nieruchomości związanych z eksploatacją złoża. W zeszłym roku koncern zapłacił z tego tytułu 69,2 mln zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(81)
eui
2 miesiące temu
Trzeba sie grzac bimberkiem
MARO
2 miesiące temu
Takie złoże gdyby je nawet wydobyć co do ostatniej kropelki nie wystarczy nawet dla Polski na miesiąc, więc nie rozumiem zachwytu!
s7s8s8
2 miesiące temu
trzeba zatrudnic chinczykow w polskich kopalaniach, wydobycie wzrosnie o 1000% i tona wegla bedzie kosztować 300zl, a gornikow polskich zwolnic
CZARNOWIDZ
2 miesiące temu
POLSKA - 2022 - 2023 zostanie bez Gazu, bez Węgla i braki prądu a NIEMCY jak nie uruchomią NORD STREAM 2 To koniec Niemiec i UNII w obecnym układzie
CZARNOWIDZ
2 miesiące temu
POLSKA - 2022 - 2023 zostanie bez Gazu, bez Węgla i braki prądu a NIEMCY jak nie uruchomią NORD STREAM 2 To koniec Niemiec i UNII w obecnym układzie
...
Następna strona