Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|

Musk kończy pracę zdalną pracowników Twittera. Ostrzega przed "trudnymi czasami"

16
Podziel się:

Nowy właściciel Twittera Elon Musk wysłał do pracowników platformy dwa maile, nakazując im natychmiastowy powrót do biura i ostrzegając przed "trudnymi czasami" - poinformowała agencja AP. Miliarder już wcześniej wyrażał swoje niezadowolenie z polityki Twittera dotyczącej pracy zdalnej, pozwalającej liderom zespołów na decydowanie o tym, czy pracownicy muszą pojawić się w biurze, czy nie.

Musk kończy pracę zdalną pracowników Twittera. Ostrzega przed "trudnymi czasami"
Elon Musk po przejęciu Twittera robi w firmie rewolucję (Getty, 2022 Anadolu Agency)

"Przepraszam, że jest to mój pierwszy e-mail do całej firmy, ale nie ma możliwości, aby osłodzić przesłanie" -  napisał Elon Musk, zanim przeszedł do opisu fatalnego klimatu gospodarczego dla firm takich jak Twitter, którego głównym źródłem finansowania są dochody z reklam.

Wiele znanych marek wstrzymało reklamy na Twitterze, oczekując na to, jak propozycje Muska dotyczące poluźnienia zasad dotyczących mowy nienawiści i dezinformacji wpłyną na platformę - pisze AP.

Musk robi porządki na Twitterze

Bez znaczących przychodów z subskrypcji, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twitter nie przetrwa nadchodzącego spowolnienia gospodarczego - napisał Musk w pierwszej wiadomości.

Miliarder poinformował pracowników, że "priorytetem ostatnich dziesięciu dni" było opracowanie i uruchomienie programu płatnej subskrypcji za 8 dolarów miesięcznie, dzięki której użytkownicy będą mogli m.in. otrzymać niebieski znacznik, dotąd nadawany jedynie zweryfikowanym kontom.

W drugim mailu do pracowników Musk stwierdził, że "absolutnym priorytetem" w ciągu najbliższych dni jest wstrzymanie "botów/trolli/spamu" wykorzystujących zweryfikowane konta. Jednak, jak zauważa AP, Twitter zatrudnia teraz znacznie mniej ludzi, aby móc sprawnie podołać temu wyzwaniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Program Money.pl, 04.11 | Przejęcie Twittera, słabe wyniki Meta, influencerzy kontra UOKiK

Nowy właściciel Twittera i zwolnienia

Nowy właściciel zaczął w ubiegły piątek zwalniać pracowników platformy. Zwolnienia miały objąć blisko 4 tys. osób, tj. około połowy personelu firmy. Wśród zwolnionych pracowników są m.in. specjaliści z zespołu ds. zaufania i bezpieczeństwa, osoby odpowiedzialne za komunikację, treści, prawa człowieka, etykę, a także członkowie zespołów produktowych i inżynierskich.

W niedzielę Twitter zwrócił się do części zwolnionych pracowników z prośbą o powrót, gdyż jak tłumaczono niektórzy z pracowników, którzy zostali poproszeni o powrót, zostali zwolnieni przez pomyłkę, a inni stracili pracę, zanim zarząd zdał sobie sprawę, że ich umiejętności i doświadczenie mogą być niezbędne do stworzenia nowych funkcji portalu, które Musk zamierza wdrożyć w życie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(16)
BrawoTy
3 miesiące temu
Firmy mogą pracować zdalnie i globalnie, ale pracownicy już nie. Takie to równe traktowanie.
Warai
3 miesiące temu
Zmusznie do pracy zdalnej bez merytorycznych argumentow (nie ma takich dla wiekszosci pracownikow wiedzy) jest nieetyczne. Jakim prawem pracodawca przmusza pracownikowdo realizacji jego fanaberi? To jest wspolczesna forma niewolnictw, o znacznie mniejszym natezeniu ale jednak.
???
3 miesiące temu
Jak to mozliwe, ze bankrut kupuje twitera? To chyba cos Jak Kulczyk kupowal te polskie firmy.
Ewa
3 miesiące temu
Nie mam Twittera i nikt w rodzinie nie ma. Jakoś niczego nam nie brak z tego powodu. :)
Marek
3 miesiące temu
Mowa nienawiści na Twitterze cały czas była ale tylko w jedną stronę.