Najmniejsze rezerwy od czasów Reagana. Tak niskiego stanu nie było od 1983 r. 

Zapasy ropy w amerykańskiej Strategicznej Rezerwie Ropy Naftowej zmniejszyły się do 325,7 mln baryłek, czyli do najniższego poziomu od maja 1983 r. Ubytek w ostatnim odczycie wyniósł 5,5 mln baryłek – wynika z danych Departamentu Energii USA.

Źródło zdjęć: © Getty Images, Library of Congress (Unsplash) | Library of Congress (Unsplash)
Przemysław Ciszak

Zapasy ropy w amerykańskiej Strategicznej Rezerwie Ropy Naftowej zostały uszczuplone o kolejne 5,5 mln baryłek. Efekt jest taki, że zapasy wynoszą już tylko 325,7 mln baryłek, co jest najniższym poziomem od maja 1983 r. - wskazuje Reuters.

Po tym ruchu USA na rynku ropy reakcje były mieszane, a notowania West Texas Intermediate (WTI) nie zmieniły się. Po spadku do najniższego poziomu od czterech miesięcy ceny odbiły w okolice 70 dolarów za baryłkę.

  • We wtorek baryłka WTI w dostawach na sierpień kosztuje 70,27 dol.
  • Brent jest wyceniana po 72,26 dol. za baryłkę.

Spadek strategicznych rezerw to skutek uwalniania ropy - procesu, który administracja Donalda Trumpa koordynowała z Międzynarodową Agencją Energetyczną (polega na wprowadzeniu na rynek ropy z zapasów gromadzonych na czasy kryzysów). Miało to dać konkretny efekt rynkowy - ograniczyć presję na globalne ceny energii po zakłóceniach podaży, wywołanych wojną na Bliskim Wschodzie i wspomóc stabilizację kosztów paliw.


WIDEO
Zbudował globalną firmę. Mówi o największym wyzwaniu dla polskiej gospodarki


W marcu, po zaatakowaniu Iranu i zamknięciu cieśniny Ormuz, Stany Zjednoczone deklarowały uwolnienie łącznie 172 mln baryłek ze strategicznych rezerw. Najnowsze dane Departamentu Energii wskazują, że rezerwa skurczyła się do poziomu niewidzianego od czasu prezydentury Ronalda Reagana.

Kontynuowanie uszczuplania rezerw każe stawiać pytania o to, czy Stany Zjednoczone będą w stanie reagować na przyszłe kryzysy energetyczne.

Trump: muszą natychmiast obniżyć swoje ceny

Prezydent USA Donald Trump wezwał w poniedziałek stacje paliw, by natychmiast obniżyły ceny. Zaapelował, by cena za galon (3,79 l) wynosiła ok. 2,50 dol. Średnio za 1 galon zwykłej benzyny w poniedziałek trzeba zapłacić w USA 3,86 dol.

"Sprzedawcy detaliczni paliw muszą natychmiast obniżyć swoje ceny! Są zbyt wysokie, biorąc pod uwagę, że ropa kosztuje teraz 68 dolarów za baryłkę i (cena) spada. Sprzedawcy detaliczni muszą szybko zareagować na tę sytuację i zrobić to, co słuszne - obniżcie ceny dla naszych wspaniałych amerykańskich obywateli" - napisał prezydent w serwisie Truth Social.

Źródło: Reuters, PAP

Wybrane dla Ciebie