Jak poinformował PAP rzecznik WIML Jarosław Rybak, w związku z rekordową w tym roku liczbą kandydatów do "Szkoły Orląt" oraz przewidywanym utrzymaniem dużego zainteresowania w przyszłym roku, w czerwcu RWKLL zwróciła się o pomoc do Biura Pełnomocnika Ministra Obrony Narodowej ds. Warunków Służby Wojskowej. Komisja wskazała na problem i przedstawiła propozycje jego rozwiązania.
Pracownicy komisji proponują, aby podczas kwalifikacji orzeczniczej kandydatów do LAW wydawać orzeczenia wyłącznie na najwyższą kategorię zdrowia, a nie również na niższe kategorie wskazane przez kandydata we wniosku.
WIDEONa emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Wystarczy nieznacznie zmodyfikować przepisy, aby w trakcie kwalifikacji orzeczniczej kandydatów do LAW wydawać orzeczenia wyłącznie na najwyższą kategorię zdrowia, a nie również na niższe, które kandydat wskazał we wniosku - uważa ppłk lek. Bartosz Kade, zastępca przewodniczącego RWKLL.
Z wyliczeń komisji wynika, że takie rozwiązanie pozwoliłoby w ciągu roku zmniejszyć liczbę wydawanych orzeczeń o około 2 tys. Przełożyłoby się to na oszczędność około 900 godzin pracy pracowników komisji, a także - jak wynika z wyliczeń - sześciu ryz papieru, czyli około 3 tys. kartek formatu A4, oraz jednego-dwóch tonerów do drukarek.
Przygotowanie kompletnego orzeczenia zajmuje pracownikowi administracyjnemu nawet 40 minut. Średni czas wydruku dokumentu i jego uwierzytelnienia przez dwóch orzeczników wynosi około pięciu minut. Obecnie dokumenty nie mogą mieć formy elektronicznej. Muszą posiadać wersję papierową, być odręcznie podpisane i opieczętowane tradycyjnymi pieczątkami.
Wielu chętnych, niewiele miejsc
W tym roku akademickim na pierwszy rok studiów w "Szkole Orląt" przyjętych zostanie 213 osób. WIML zakwalifikował około 110 kandydatów na kierunek "pilot samolotu bojowego naddźwiękowego", na którym przewidziano 30 miejsc.
Pięć miejsc przeznaczono dla przyszłych pilotów samolotów transportowych wielosilnikowych, a 21 dla pilotów śmigłowców. Selekcję na tę kategorię przeszło prawie 450 ochotników.
Uczelnia w Dęblinie przyjmie też 39 pilotów-operatorów bezzałogowych statków powietrznych. Komisja lekarska pozytywnie zaopiniowała ponad 190 kandydatów na ten kierunek.