"Nasze cele są jasne". Donald Trump o ataku na Iran
Nasze cele są jasne – powiedział Donald Trump w Białym Domu, odnosząc się do ataku rakietowego na Iran. To pierwsze publiczne wystąpienie na żywo amerykańskiego prezydenta od rozpoczęcia ataku na Iran.
– Nasze cele są jasne. Po pierwsze, niszczymy irański potencjał rakietowy, co dzieje się z godziny na godzinę, i ich zdolność do produkcji zupełnie nowych i całkiem dobrych rakiet. Dbamy o to, aby największy sponsor terroryzmu na świecie nigdy nie zdobył broni jądrowej. Nigdy nie będzie miał broni jądrowej – powiedział Donald Trump.
Trump przekonywał, że "reżim już dysponował rakietami zdolnymi do dotknięcia Europy", jak również amerykańskich baz. – A wkrótce będzie dysponował rakietami zdolnymi dosięgnąć naszej pięknej Ameryki – kontynuował prezydent USA.
Mówiąc o celach ataku USA na Iran, użył też słowa "unicestwienie", dodając, że dziewięć irańskich okrętów zostało zatopionych. – Są na dnie morza – dodał Donald Trump.
Jak można wrócić do Polski z Bliskiego Wschodu? "Sytuacja się mocno skomplikowała"
USA zaatakowały cele w Iranie. Ali Chamenei nie żyje
Irańskie media państwowe potwierdziły w niedzielę, że najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei nie żyje. Nie podano szczegółów na temat jego śmierci, ale obwiniono za nią Stany Zjednoczone i Izrael, które przeprowadziły w sobotę uderzenia na bliskowschodnie państwo.
Prezydent Donald Trump wystąpił publicznie na żywo po raz pierwszy od ataku USA na Iran, przeprowadzonego w sobotę rano. Do konfliktu na Bliskim Wschodzie odniósł się na początku ceremonii wręczenia medali w Białym Domu.
Trump pośmiertnie odznaczy Medalem Honoru sierżanta Michaela Ollisa. 24-letni Ollis zginął w 2013 r. w Afganistanie, kiedy zasłonił ciałem rannego żołnierza z Polski. Z tej okazji do Waszyngtonu przybył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Źródło: money.pl, PAP