Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Cyberprzestępcy zawsze na bieżąco. Kopanie kryptowalut rozbudziło ich wyobraźnię

Cyberprzestępcy zawsze na bieżąco. Kopanie kryptowalut rozbudziło ich wyobraźnię

Kapitalizacja rynkowa kryptowalut wzrosła ponad trzykrotnie od początku zeszłego roku. To naturalne, że zainteresowali się nimi cyberprzestępcy Fot. JACK GUEZ
Kapitalizacja rynkowa kryptowalut wzrosła ponad trzykrotnie od początku zeszłego roku. To naturalne, że zainteresowali się nimi cyberprzestępcy

Według badań przeprowadzonych przez University of Cambridge, kapitalizacja rynkowa kryptowalut wzrosła ponad trzykrotnie od początku zeszłego roku i raczej na tym się nie skończy. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że inwestycja w kryptowaluty może być bardzo opłacalna. Z kolei tam, gdzie pojawia się zysk, pojawiają się też ataki cyberprzestępców.

Analitycy z laboratorium FortiGuard Labs firmy Fortinet odkryli nowe, ale podobne do znanych już wcześniej, złośliwe oprogramowanie atakujące rynek kryptowalut. Odpowiedzialna za jego powstanie jest grupa przestępcza, która stoi za ransomware VenusLocker.

Przestępcy zmienili swój sposób działania i zwrócili uwagę na Monero, kryptowalutę open-source utworzoną w kwietniu 2014 r., która obecnie kosztuje około 400 USD.

Jak działa Monero miner?

Złośliwe oprogramowanie ma na celu wykopywanie kryptowaluty na rzecz przestępców z komputera ofiary. Wygląda to tak: ofiara otrzymuje mail, który w rzeczywistości jest phishingiem. Nadawcą może byc dowolna firma, która np. informuje,że dane odbiorcy zostały ujawnione w wyniku włamania do witryny. Odbiorca jest proszony o otwarcie zainfekowanego załącznika, który ma zawierać więcej szczegółów i instrukcję działania.

Po załadowaniu szkodliwego oprogramowania uruchamiany jest plik binarny narzędzia Monmer CPU XMRig v2.4.2. Aby ukryć tę operację, malware podszywa się pod plik wuapp.exe, który uruchamiany jest wcześniej, co pozwala uniknąć podejrzeń.

Co ciekawe, ten sam schemat został użyty w przeszłości przez ransomware VenusLocker. - Aby to potwierdzić, analitycy FortiGuard Labs przyjrzeli się metadanym plików skrótów i znaleźli bezpośredni związek z oprogramowaniem ransomware. Oprócz ścieżek docelowych pliki skrótów używane w ransomware VenusLocker są praktycznie identyczne z używanymi w tej kampanii – wyjaśnia Robert Dąbrowski, szef zespołu inżynierów Fortinet.

Zobacz też:

Wystarczyło jedno zdanie i przyszłość polskiej kryptowaluty wisi na włosku

Dlaczego przestępcy wybrali Monero?

Dlaczego cyberprzestępcy nie skupiają się na Bitcoinie tylko na wycenianym o wiele niżej Monero? Istnieją dwa główne powody.

Po pierwsze: algorytm wydobywania Monero jest przeznaczony dla zwykłych komputerów, w przeciwieństwie do Bitcoina, który wymaga specjalistycznego sprzętu, takiego jak układy scalone specyficzne dla aplikacji (ASIC) lub wysokiej klasy procesory graficzne. Zatem przestępcy wybierają tę kryptowalutę, która pozwala im na przeprowadzanie szerzej zakrojonych kampanii.

Drugim powodem jest obietnica anonimowości transakcji Monero, które używa tak zwanych "adresów stealthowych" wraz z "mieszaniem transakcji", co sprawia, że szczegółowa przejrzystość nie istnieje.

Możemy się tylko domyślać, czy zmiana zainteresowań z ransomware na wykopywanie kryptowalut jest początkiem nowego trendu na nadchodzący rok. Prawdopodobnym powodem takiego „przebranżowienia” grup przestępczych jest znaczący wysiłek, jaki branża cyberbezpieczeństwa wkłada w walkę z atakami ransomware. Z tego powodu wymuszenie okupu nie jest już tak łatwe, jak w przeszłości.

bitcoin
Czytaj także
Polecane galerie
marz
2018-01-22 14:41
jaki baran otwiera maila i zapisuje załącznik
Bogdan
2018-01-21 00:40
Ja nie uczestniczę w zabawie z krypto walutami, i śpię spokojnie.
Kosarz
2018-01-20 20:58
Zcash ma podobnie.